Jak pisaliśmy prezentując wam 'the making of' klipu do Kiedy Widzisz Ogień Tybeta i Zetena, tego kawałka nie można oceniać w kategoriach racjonalnego myślenia. Jak byście nienawidzili dirrty south to i tak przyznacie, że ma coś w sobie. Tybet pisał lepsze zwrotki, Zetena robił lepsze bity, a mimo to, ten kawałek wciąż wraca do podświadomości, kiedy przygotowujecie się do wyjścia na imprezę.Gdybyście jednak bardzo, bardzo chcieli pozbyć się tego ciągłego nucenia, gdybyście chcieli znaleźć jakiś hak na chłopaków, udowodnić samym sobie, że to jest beznadziejne, będzie wam znacznie łatwiej po obejrzeniu klipu.


Lubelskie podziemie w natarciu? Na to wygląda. Po znakomitym albumie 











