Z-Ro to bez wątpienia jeden z najbardziej płodnych reprezentantów Brudnego Południa. A że zarazem jeden z najlepszych, to każdy jego projekt niezmiennie skupia naszą uwagę.
W ubiegłym roku poza wspólnym albumem z Trae jako ABN otrzymaliśmy też solo Crack. Teraz nadciąga do nas jego kontynuacja, zatytułowana... Heroin.














