
"Jędker, Jędker Realista... Hobby turysta", ale już bez dystansu od fleszy, bo jego nowy projekt Monopol wręcz się przed nie wpycha. Po Zodiaku przeżyliśmy lekki szok. Nie do końca wiedzieliśmy jak to traktować i co o tym myśleć. Lans rozjaśnia sprawę... Cała płyta ma być jednym wielkim soundtrackiem do pijackich wygibasów.
W pewnym momencie kariery trzeba po prostu wybrać swoją ścieżkę. Jedni robią to w czym są najlepsi, drudzy to co najłatwiej sprzedać w nadmorskich kurortach, a czasem i wiejskich remizach.


Nie da się ukryć, że ambitna i twórcza - a nie "odtwórcza" - polska muzyka, znika z polskich mediów w tempie ekspresowym. Zamiast artystów z pomysłem na siebie i głęboką treścią, widzimy płytkie kserokopie zachodnich karykatur muzyków. Ale niektórzy walczą jeszcze o poprawienie stanu rzeczy.

Dopiero co informowaliśmy was o tym, że zbliża się premiera drugiej płyty projektu












