Na kolejny album od Olive, po - wydanym w 1996 roku - Extra Virgin, musieliśmy czekać aż cztery lata, aż do 2000 roku. Warto jednak było tyle czekać prawie 10 lat temu - bo kolejna płyta brytyjskiego tria, zatytułowana Trickle, jest naprawdę dobra.Londyńskiej grupie, która - na tej płycie - jest już jedynie duetem, trzeba oddać jedno: podczas, gdy większość reprezentantów trip-hopu odrzuca melodię jako taką, Olive nie uciekają od brzmień melodyjnych, jednocześnie zachowując - do pewnego stopnia - trip-hopową mroczność. Timowi Kellettowi i Ruth-Ann Boyle udaje się tworzyć miłe dla ucha dźwięki, jednocześnie nie ocierając się, nawet na moment, o tandetę czy komercję.


Projekt 











