x

Post z tagiem TheStooges

Rock And Roll Hall Of Fame - nominacje na rok 2010!

Trafienie do Rock And Roll Hall Of Fame zapewne jest marzeniem większości muzyków, czemu zresztą trudno się dziwić. Znalezienie się w tak doborowym towarzystwie jest niemożliwe gdziekolwiek indziej. Kto w tym roku będzie miał szansę trafić do elitarnej ekipy hallu muzeum w Cleveland?

Przypomnijmy, że warunkiem trafienia do hallu sławy jest wydanie pierwszego albumu, lub chociaż singla 25 lat przed rozdaniem nominacji.


Czytaj dalej Rock And Roll Hall Of Fame - nominacje na rok 2010!

Strefa coverów: "China Girl"

Historia tego numeru to wzorcowy przykład, że w show-biznesie jednak zdarzają się przyjaźnie. I nie każdy kopie dołki pod konkurentem, tylko stara się wybawić go z opresji. Ale po kolei.

China Girl to wspólny utwór Davida Bowiego i Iggy'ego Popa z 1977 roku. Panowie nagrali go z myślą o debiutanckim albumie lidera The Stooges, zatytułowanym znacząco The Idiot. Niestety, płyta nie sprzedała się dobrze, piosenka nie została zauważona - i Iggy Pop (mimo statusu gwiazdy i pozytywnych recenzji) zaliczył spektakularną komercyjną klapę.

Sytuacja materialna Popa pogarszała się. Doszło uzależnienie od narkotyków, doszły długi. Zapewne muzyk skończyłby jako finansowy bankrut na skraju załamania nerwowego, gdyby nie...

Czytaj dalej Strefa coverów: "China Girl"

Iggy Pop - oglądamy nowe teledyski!

Jakiś czas temu donosiliśmy o zbliżającej się premierze nowego albumu Iggy'ego. W tej kwestii nastąpił mały, tygodniowy poślizg: zamiast 18., płytka wydana zostanie 25. maja. Przypomnijmy, że jest to w karierze gwiazdy dzieło nietypowe - Iggy Pop wyznał niedawno, że czuje się rozczarowany rockowym graniem i postanowił zmierzyć się ze swą inspiracją, czyli jazzem.

Znamy już pierwszy singiel, zatytułowany King Of The Dogs. Jak to zwykle w takich przypadkach bywa, za muzyką poszła część video. I tu ciekawostka: kawałek jeden, zaś teledyski aż trzy!

Czytaj dalej Iggy Pop - oglądamy nowe teledyski!

Znamy datę premiery nowego albumu Iggy Popa!

Niepokorny lider kultowej formacji The Stooges, Iggy Pop, powraca z nowym, solowym krążkiem. Płyta nosi tytuł Préliminaires i pojawi się w sklepach już 18. maja!

Album Preliminaries może być zaskoczeniem dla dotychczasowych fanów twórczości Iggy'ego Popa. Muzyk czuje się rozczarowany rockowym graniem, i postanowił oddać się swoim jazzowym inspiracjom.

"To będzie spokojna płyta z pewnymi elementami ze świata jazzu", wyjaśnia Iggy Pop. "Mam dość rocka, gdyż czuję się chory, słuchając idiotycznych opryszków z gitarami, nawalających gównianą muzyką. Teraz zacząłem słuchać sporo Louisa Armstronga z jego nowoorleańskiego okresu, czy twórczości Jelly'ego Roll Mortona".

Czytaj dalej Znamy datę premiery nowego albumu Iggy Popa!

Iggy Pop w świecie jazzu

Legendarny wokalista kultowej formacji The Stooges, Iggy Pop, ma po dziurki w nosie muzyki gitarowej. Jego niechęć jest tak duża, że muzyk ma zamiar nagrać album... Jazzowy!

"To będzie spokojna płyta z pewnymi elementami ze świata jazzu", wyjaśnia Iggy Pop. "Mam dość rocka, gdyż czuję się chory, słuchając idiotycznych opryszków z gitarami, nawalających gównianą muzyką. Teraz zacząłem słuchać sporo Louisa Armstronga z jego nowoorleańskiego okresu, czy twórczości Jelly'ego Roll Mortona".

Czytaj dalej Iggy Pop w świecie jazzu

Śmierć gitarzysty The Stooges - Iggy Pop w szoku!

Wieść o śmierci gitarzysty kultowego zespołu The Stooges, Rona Ashetona rozeszła się lotem błyskawicy. Na rekację ze strony pozostałych muzyków nie musieliśmy czekać długo. "Jestem zaszokowany. To był mój najlepszy przyjaciel", ubolewa wokalista grupy, Iggy Pop.

"Jesteśmy wstrząśnięci wiadomością o śmierci Rona", czytamy w oświadczeniu przygotowanym przez żyjących członków The Stooges. "Ron był wspaniałym przyjacielem, bratem i muzykiem. To niepowetowana strata. Będzie nam go brakowało".

Muzycy wspominają, że Ron Asheton był człowiekiem wielkiego serca. Nie zapominają także o jego gitarowym kunszcie.

Czytaj dalej Śmierć gitarzysty The Stooges - Iggy Pop w szoku!

Legendarny gitarzysta The Stooges nie żyje!

Mamy bardzo smutną wiadomość dla fanów The Stooges. W wieku 60 lat zmarł gitarzysta grupy, Ronald "Ron" Asheton.

Ciało muzyka odnalazła dziś rano policja w jego domu, w rodzinnej miejscowości Ann Arbour niedaleko Detroit. Jak podaje lokalna gazeta Ann Arbour News, Asheton zmarł kilka dni wcześniej. Prawdopodobnie przyczyną śmierci był atak serca.

Ron Asheton zdobył popularność jako gitarzysta wspomnianej wcześniej formacji, The Stooges. Grał on na wszystkich płytach zespołu i współtworzył sporą część materiału. Grupa działała tylko kilka lat, od 1967 do 1974 roku i zdołała nagrać tylko trzy płyty. The Stooges są dziś totalną klasyką, a ich dorobek traktuje się jako przedsmak punkowej rewolty, która nadeszła dekadę później.

Czytaj dalej Legendarny gitarzysta The Stooges nie żyje!

Reklama

Artysta Tygodnia:

Skorup

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music