Takie połączenie wydaje się nierealne, szczególnie patrząc na okoliczności. Legendarny, nieżyjący już producentem z ciepłym i głębokim soulowym brzmieniem; charyzmatyczny weteran Południa oraz stylowy świeżak z eastcoastu.
A jednak. Taki właśnie numer pojawił się jako bonus na winylowej edycji mixtape'u Jay Stay Paid, który w hołdzie dla Dilli przygotował Pete Rock!
Wśród newcomerów niewielu jest tych, którzy po pierwszym albumie sprawiają, że wszystko co potem puszczają, sprawdza się z zapartym tchem. Bostoński wymiatacz Termanology wniósł do rapu dużo świeżości, kreatywności i swój oryginalny styl, którego chce się słuchać. Dziś po raz kolejny damy wam taką możliwość.
Nowy strzał Terma pochodzi z albumu M.Willa, który już dziś trafia do sklepów. Jeśli A Journey Through Space And Time trzyma cały czas taki poziom jak ten numer, to ja bardzo, bardzo, bardzo chcę mieć ten album.
Rozwój Internetu i zacieranie rzeczywistych geograficznych granic skutkuje dużą szansą na nawiązanie znakomitych kontaktów dla twórców z Europy, z czego zaczyna korzystać coraz większa część z nich.
Czechów listą gości zaszokował DJ Wich, my dumni jesteśmy z Beat Brothers a z Półwyspu Apenińskiego do wytwórni Babygrande z mocno obsadzonym krążkiem przybył włoski producent Fabio Musta.
Im bliżej wakacji, tym bardziej rozwija się lista wykonawców na wszelakich festiwalach. Co chwilę dostajemy nowe wieści o tym, kto zaprezentuje się na Splashu, a teraz poznaliśmy też kolejnych artystów, którzy ubarwią Hip Hop Kemp.
Do podanej wcześniej Lady Sovereign dołączyła ciekawa trójka, która na pewno przypadnie do gustu wielbicielom klasycznego, eastcoastowego brzmienia.
Albumem Grey HairsReks powrócił po paru latach ciszy. I Zrobił to naprawdę w pięknym stylu. W końcu nie przypadkiem album znalazł się w czołowej dziesiątce naszego rankingu na płytę roku w USA.
Głód mikrofonu u reprezentanta Bostonu był na tyle duży, że w sesji nagraniowej zarejestrował zdecydowanie więcej numerów niż zmieściło się na płytę. Stąd pomysł na wyselekcjonowanie najlepszych z nich, dołożenie paru świeżych pozycji i puszczenie całości do ludzi jako More Grey Hairs.
Tak, tak - powyższa informacja, choć brzmi zaskakująco, jest prawdziwa. Ale już spieszymy z wyjaśnieniem o co dokładnie chodzi.
Otóż w ukazującej się właśnie na rynku grze Midnight Club: Los Angeles (South Central) pojawi się świeżutki i premierowy numer, za którego produkcję odpowiada Statik Selektah. Gościnne wersy podrzucili za to Termanology i Glasses Malone, a także nowicjusz z Showoff - Kali.
Czekaliśmy długo na naprawdę solidny debiut, który przemówi do świadomości każdego fana klasycznego hip-hopu. Z pewnością takim właśnie albumem było Politics As UsualTermanology'ego. Płycie można było zarzucać, że jej końcówka była odrobinę słabsza niż kozacki start, ale najważniejsze było to, że pokazała nam ona nową twarz - charyzmatycznego, piekielnie zdolnego rapera, z ciekawą osobowością.
Jeden z debiutantów zeszłego roku nie tylko błyszczał "u siebie", ale nagrał co najmniej kilkanaście doskonałych gościnnych zwrotek i sprawił, że numery z jego udziałem sprawdzą się "w ciemno". Komu ustąpił miejsca na dwóch ostatnich stopniach podium?
Debiut Terma oczekiwany był niezmiernie. Czy spełnił oczekiwania? W dużej mierze tak, bo dostajemy porcję czysto nowojorskiego brzmienia, ze stylowym i charyzmatycznym rapem. Jednak najlepsze numery znane były od dawna, a i parę słabszych momentów sprawia, że płyta lokuje się trochę poniżej pierwszej dziesiątki. Mimo tego bez wątpienia jest to jedna z ciekawszych eastcoastowych produkcji (i postaci) w ostatnim czasie.
Statik Selektah feat. Cassidy, Saigon, Termanology - To The Top
Oba single z płyty Statik Selektah rozkładają na łopatki, dlatego wybór między nimi był ciężki. Zdecydowaliśmy się finalnie na To The Top. Za co? Za genialny klimat, genialny brzmieniowo refren i zwrotki od trzech charyzmatycznych i stylowych typów. Z których Cassidy poleciał naprawdę... genialnie. Cóż, po prostu singiel pełną parą, wprowadzający rzeczywiście (prawie) na sam szczyt naszej listy.
Dwoma najlepszymi singlami Termanology'ego są So Amazing i Watch How It Goes Down. Jednak oba ukazały się przed 2008 rokiem. Z tego właśnie powodu na naszej liście widzicie How We Rock, czyli trzeci track produkcji Preemo. Klasyczny nowojorski klimat, udany featuring Buna B i znakomity klip. This is how we rock.
Nowy rok dopiero się zaczął, a już otrzymujemy piękny prezent, który może z góry kandydować do tytułu mixtape'u roku. Jeden z głośniejszych debiutantów minionego (ach, jak ten czas leci) roku 2008, czyli Termanology, przygotował obszerny hołd dla legendarnego J.Dilli.
Jest to darmowy mixtape zatytułowany If Heaven Was A Mile Away, a opierający się w całości na podkładach ś.p. Jaya Dee. Czy wyobrażacie sobie, że moglibyśmy was o tym nie poinformować?
Nowy album przygotował bowiem Reef The Lost Cauze, jeden z większych skillowców w ekipie. Jakiś czas temu prezentowaliśmy wam singiel na bicie Marco Polo, teraz mamy więcej informacji.