"Nasi górą!", zawołać mógłby każdy ortodoksyjny fan bardzo ciężkich brzmień na widok pewnej kontrowersyjnej okładki. Jak donoszą serwisy plotkarskie, Ewa Sonnet została bezprawnie wykorzystana na okładce krążka estońskiej hordy deathgrindowej, Rotting Cock. Wydawnictwo nosi prowokacyjny wobec zamieszczonej fotografii tytuł My Sister Is Dead And I F**k Her Corpse Every Day.O ile jednak serwisy plotarskie, jak to mają w zwyczaju, ograniczyły się do świętego oburzenia, my - na Spinnerze - pragniemy powiedzieć nieco o samym zespole Rotting Cock.














