x

Post z tagiem Prince

Detroit Grand Pubahs "Nuttin' Butt Funk" [LP]

Detroit Grand Pubahs to projekt z (uwaga, uwaga - niespodzianka) Detroit (!), który zasłynął na początku nowego tysiąclecia niezwykle głupawym, plastikowym aż do bólu, ale jednocześnie ogromnie chwytliwym, utworem Sandwiches. Klip śmigał w stacjach telewizyjnych, machina się kręciła, ale drugiego takiego hitu nie udało im się wyprodukować - i o zespole, przynajmniej w mainstreamowych mediach, ucichło. A szkoda.

W obozie Detroit Grand Pubahs od 2001 roku działo się sporo - z grupy odszedł Dr. Toefinger, kolejny album - zatytułowany Galactic Ass Creatures From Uranus - Paris The Black Fu nagrał samodzielnie, natomiast Nuttin' Butt Funk został stworzony we współpracy z The Mysterious Mr.-em O. Płyta, w swojej klasie, jest naprawdę niezła - i przepełniona syntezatorowym techno-funkiem.

Czytaj dalej Detroit Grand Pubahs "Nuttin' Butt Funk" [LP]

Prince'a albumowe szaleństwo na 2009 rok

Prince, który w zeszłym roku zasłynął przede wszystkim wytaczaniem procesów ludziom za publiczne wykorzystywanie jego wizerunku, wyjawił swoje plany na obecny, 2009 rok. Jak udało się nam dowiedzieć, Książę - przez nadchodzących 12 miesięcy - wyda aż trzy nowe albumy!

Szczegóły na ten temat znajdziecie w dalszej części newsa.

Czytaj dalej Prince'a albumowe szaleństwo na 2009 rok

Kto daje i odbiera... Prince!

Każdy fan Prince'a powinien już dawno przyzwyczaić się do kaprysów swego idola. Liczne (czasem dość kuriozalne) zmiany pseudonimu, kontrowersyjny image czy też obrażanie się na media to jego znaki rozpoznawcze. Czego jednak nie wybacza się ikonie muzyki!

Tym razem artysta zamieścił w internecie swój nowy kawałek - There Will Never B Another 1 Like Me i...wycofał go po kilku dniach!

Czytaj dalej Kto daje i odbiera... Prince!

D'Angelo - w lecie album z potężną obstawą

Mamy wyśmienitą wiadomość dla wszystkich fanów soulu i R&B. W lecie nadchodzącego wielkimi krokami roku 2009 dostaniemy wreszcie kolejny album, pracującego na status legendy, D'Angelo. Co więcej... Artysta przed wydaniem albumu planuje trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych, a potem również po Europie! Czy D'Angelo zawita do Polski?

Tego nie wiemy, ale jeżeli tylko będziemy mieli takie informacje - dowiecie się o tym pierwsi. Mamy garść tych dotyczących samego albumu, a mogą one bardzo ucieszyć fanów nie tylko D'Angelo, ale i nieśmiertelnej klasyki gatunku.

Czytaj dalej D'Angelo - w lecie album z potężną obstawą

DEBIUTY ROKU - Pozycja 1.

JUVELEN - "1"

Chłodna Skandynawia to kuźnia wyśmienitego popu. Przed kilkunastoma miesiącami uderzyła niesamowita Sally Shapiro, teraz Juvelen rozpoczyna ofensywę, by uraczyć nas ultra-melodyjnymi i arcy-przebojowymi numerami, które nie opuszczą naszych odtwarzaczy przez długie tygodnie.

Gdy dodać do tego charakterystyczną manierę wokalną Juvelena, momentalnie przywodzącą na myśl Prince'a konkluzja może być tylko jedna. Płyta roku.

Czytaj dalej DEBIUTY ROKU - Pozycja 1.

Prince pozwala nam zajrzeć do 21 nocy ze swojego życia!

W 2007 roku Prince był prawdziwym księciem - przez 21 nocy z rzędu jego królestwem była londyńska O2 Arena, w której grał codziennie swoje koncerty. "21 Nights", wspólne dzieło muzyka i fotografa Randee'ego St. Nicholasa, to swoisty fotograficzny esej, dokumentujący to muzyczne wydarzenie za pomocą poezji i 124 nigdy wcześniej nie publikowanych fotografii.

Zestaw multimedialny zawiera również Indigo Nights/Live Session, płytę z nagraniami utworów wykonywanych na scenie, będących zapisem bardziej kameralnych, nie-koncertowych sesji Prince'a, oraz nowej muzyki. Polecamy rzucić okiem na ekskluzywne fotografie.

Czytaj dalej Prince pozwala nam zajrzeć do 21 nocy ze swojego życia!

Prince'a zachowanie dziwaczne nieco

Prince Roger Nelson, znany szerzej po prostu jako Prince (odkąd porzucił nazywanie siebie samego niewymawialnym symoblem) to legenda muzyki. To trzeba mu oddać - miał on, i nadal ma, niesamowity wpływ na rozwój muzyki rockowej, soulowej, funkowej, popowej... Możnaby tak wymieniać bez końca. Niestety - coraz większe zdumienie Prince wywołuje nie swoją muzyką, a swoim zachowaniem.

Muzyk, od jakiegoś czasu, prowadzi swoistą krucjatę przeciwko osobom, które publikują jego wizerunek w Sieci. Pod koniec zeszłego roku doszło nawet do tego, że osoby, które prowadzą fan-kluby muzyka (nawet te autoryzowane!), otrzymały listy od prawników Prince'a, w których nakazuje im się usunięcie ze stron nie tylko fragmentów piosenek (co możnaby jeszcze zrozumieć), ale nawet fotografii muzyka - również tych amatorskich!

To jednak nie koniec groteskowego absurdu w wykonaniu piosenkarza. Ostatnio posunął się on jeszcze dalej!

Czytaj dalej Prince'a zachowanie dziwaczne nieco

Prince zabrania dentyście wykonywania Purple Rain

Andrew Bain, dentysta pracujący w brytyjskiej służbie zdrowia dostał od Prince'a zakaz wykonywania utworu Purple Rain. Bain, znany z operowych interpretacji przebojów pop, dzięki wspomnianemu utworowi dostał kontrakt z Sony BMG. Niestety (a może raczej na szczęście) nie będzie mógł umieścić utworu Prince'a na swojej debiutanckiej płycie. Sprofanuje za to piosenki m.in. Davida Bowie. Popieramy Prince'a, a panu Bainowi życzymy szybkiego powrotu do kariery dentystycznej.

Czytaj dalej Prince zabrania dentyście wykonywania Purple Rain

Najlepsze logo wszechczasów: miejsce 1

Prince

W formie protestu przeciw swojemu wydawcy, Prince zmuszony był porzucić swój pseudonim artystyczny. Zamiast tego w 1993 roku przybrał nowe logo, zwane „Love Symbol", w którym łączą się symbole Marsa i Venus, nierozerwalnie tworząc jego rozpoznawalną markę. Prince ma nawet kilka gitar w tym kształcie.


Czytaj dalej Najlepsze logo wszechczasów: miejsce 1

Afera wokół 'Creep'

'Powiedzcie mu, żeby odblokował nagranie. To nasza piosenka', Thom Yorke nie krył wzburzenia na wieść o poczynianiach wytwórni NPG Records, której właścicielem jest Prince...

Zaczęło się od tego, że Prince podczas występu na Coachella Festival w Kalifornii wykonał 'Creep', pierwszy wielki przebój Radiohead. Nagranie z koncertu szybko trafiło do sieci i mogliśmy je oglądać na youtube. Niestety wytwórnia NPG Records postanowiła usunąć stamtąd film. W takich okolicznościach poproszono o skomentowanie sprawy Thoma Yorka.

Pośpiesznie informujemy, że nagranie znów jest dostępne na youtube. Widocznie Prince zdał sobie sprawę ze swojego bezsensownego zachowania. Warto dodać, że Thom Yorke określił jego cover 'Creep' jako komiczny, więc może postanowił udowodnić, że wcale nie było tak źle.

Czytaj dalej Afera wokół 'Creep'

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music