Przedwczoraj podczas koncertu Neila Younga na festiwalu Hard Rock Calling w londyńskim Hyde Parku doszło do niezwykłego wydarzenia. W trakcie grania coveru The Beatles - A Day In The Life na scenę wkroczył sam Paul McCartney. Film z tego wykonania możecie obejrzeć poniżej!
Do końca nikt nie spodziewał się udziału tak znakomitego gościa. Zespół Younga odegrał pierwszą część piosenki, a gdy zaczęła się druga - w mgnieniu oka obok legendarnego wokalisty pojawił się ex-Beatles. Na widowni zapanowało istne szaleństwo.
Za nami kolejna bitwa w wojnie przeciw prawom autorskim - tym razem, dla odmiany, to piraci wracają na tarczy. W sprawie przeciwko założycielom The Pirate Bay, sąd nie odnalazł w sobie rewolucyjnego ducha i skazał wszystkich na rok więzienia. Na dokładkę muszą zapłacić symboliczną sumkę 2,4 miliona funtów... o ile oczywiście ktokolwiek to wyegzekwuje.
Jak wszyscy pewnie dobrze wiedzą, Zatoka Piratów to najpopularniejsza wyszukiwarka torrentów - metaplików służących do namierzania pirackiego materiału w sieci. Spośród wszystkich poszkodowanych, największymi antagonistami swobodnej wymiany są właśnie wytwórnie muzyczne: to one tracą przez ten proceder miliony.
Do niezwykłego wydarzenia doszło 4. kwietnia w Nowym Jorku. Dwaj żyjący jeszcze muzycy kultowego zespołu The Beatles, Paul McCartney i Ringo Starr spotkali się na scenie po raz pierwszy od siedmiu lat. Beatlesi zagrali m.in. wielki przebój Liverpoolczyków - With a Little Help from My Friends. Film z wykonaniem tego utworu możecie zobaczyć na Spinnerze - zamieszczamy go poniżej.
Pretekstem do wspólnego muzykowania okazał się koncert charytatywny, zorganizowany przez Fundację Davida Lyncha w nowojorskiej Radio City Music Hall. W sobotni wieczór na scenie zaprezentowali się Sheryl Crow, Moby, Donovan i inni.
Co prawda, z klasycznego składu The Beatles żyje jeszcze tylko dwóch muzyków, ale tego typu wydarzeń trudno nie odnotować. 4 kwietnia w Nowym Jorku na jednej scenie spotkają się i zagrają Paul McCartney i Ringo Starr!
Obaj artyści wezmą udział w koncercie charytatywnym, który organizuje Fundacja Davida Lyncha w nowojorskiej Radio City Music Hall. Swój udział w koncercie potwierdzili także Sheryl Crow, Moby, Donovan i inni.
Czy Paul McCartney i Ringo Starr wykonają razem piosenki z repertuaru The Beatles?
Kojarzycie charytatywną organizację War Child? Organizacja ta, już w najbliższy poniedziałek, wydaje album War Child: Heroes, na którym znajdziemy klasyczne rockowe numery, w wykonaniu młodych gwiazd. Wśród wykonawców, którzy znajdą się na albumie, znajdziemy - między innymi - Franz Ferdinand czy Duffy. Aby poznać tę ekscytującą płytę nie musimy czekać jednak do przyszłego tygodnia - cały materiał opublikowano właśnie wSieci!
Założenie albumu było takie: rockowi wykonawcy starej daty wybieraję jeden kawałek z całej swojej kariery, a następnie wyznaczają młodego artystę, który nagra wybraną piosenkę na nowo. Mało oryginalna idea okazała się strzałem w dziesiątkę, gdyż udział w akcji wzięły prawdziwe gwiazdy!
Wyjątkowość tego albumu nie sprowadza się tylko do elektryzujących wykonawców. Ciekawa jest sama idea. Klasyczni rockowi artyści, jak Iggy Pop czy David Bowie, wybierają jedną piosenkę ze swojego repertuaru, a następnie wyznaczają młodego artystę, który nagra wskazaną kompozycję na nowo.
W ten sposób otrzymujemy zbiór piętnastu niesłychanie interesujących coverów, których listę możecie prześledzić na Spinnerze!
Lindstrøm, Ane Brun i Thom Hell - Wonderful Christmastime
Wonderful Christmastime to cover starego kawałka Paula McCartney'a. W oryginalne ten numer trąci nieco myszką, więc dobrze, że skandynawska ekipa ze słynnym producentem Lindstromem na czele zdecydowała się go odświeżyć.
Nowoczesne brzmienia, niezła produkcja... Tylko tekst pozostał dalej cudownie grafomański. "The moon is right / The spirits up / We're here tonight / and that's enough". Wybornie!
Wieść o publikacji nieznanej, 14-minutowej piosenki The Beatles zelektryzowała miesiąc temu wielu fanów legendarnego zespołu.Paul McCartney przestrzega jednak, że kompozycja zatytułowana Carnival of Light nie wszystkim przypadnie do gustu.
"Ludzie myślą, że będzie to kolejne Strawberry Fields Forever", stwierdza muzyk w wywiadzie dla dziennika The Times. "A prawda jest nieco inna. I choć lubię Carnival of Light, wiem, że wielu osobom ta piosenka się nie spodoba".
Spinner ma przyjemność zaprezentować nowy klip The Fireman, wspólnego projektu Paula McCartneya i basisty Killing Joke. Teledysk nakręcono do wpadającej w ucho piosenki Sing The Changes.
Utwór ten na pewno nie zmieni świata - jak działo się to w przypadku kompozycji The Beatles, niemniej, McCartney dawno nie był w tak dobrej formie jak teraz.
Piosenka już trafiła na drugiego singla, promującego trzeci album The Fireman, Electric Arguments. Na płycie usłyszymy trzynaście tradycyjnie zaaranżowanych rockowych nagrań. To prawdziwa niespodzianka w stosunku do wcześniejszych dokonań The Fireman. Do tej pory duet przyzwyczaił nas bowiem do zdecydowanie elektronicznego brzmienia.
Jak można przeczytać w serwisie New Musical Express, ex-Beatles Paul McCartney powiedział, że nie ma nic przeciwko nielegalnemu ściąganiu muzyki.
Dodał także, że choć nigdy nie ściągał nielegalnie muzyki za pośrednictwem internetu, to korciło go, żeby kupić In RainbowsRadiohead za pensa (ściągając płytę można było samemu zadecydować ile chcemy zapłacić - przyp. red.) i powiedzieć znajomym, że zapłacił więcej.
Mimo 66. lat na karku, Paul McCartney nie zwalnia tempa i nieustannie angażuje się w nowe muzyczne projekty. Tym razem przyszedł czas na wskrzeszenie jego współpracy z basistą Killing Joke, czego efektem jest nowa płyta wspólnego projektu The Fireman - Electric Arguments.
Electric Arguments to trzynaście piosenek, bliższych solowym dokonaniom McCartneya, niż wcześniejszej muzyce The Fireman. Przede wszystkim, więcej tu rocka niż elektroniki. Zmiany sygnalizuje już pierwsze nagranie, Nothing Too Much Just Out Of Sight, które jest dynamiczne i gitarowe, a McCartney wydziera się tu jak za czasów The Beatles.
Nowy album The Fireman, duetu Paula McCartneya i basisty Killing Joke o pseudonimie Youth, jest już w Sieci. Krążek Electric Arguments pojawił się w całości w serwisie MySpace.
Electric Arguments może być zaskoczeniem dla fanów dotychczasowej twórczości The Fireman. Do tej pory duet tworzył instrumentalną, elektroniczną muzykę, z naciskiem na ambient. Teraz grupa proponuje nam zestaw mocno rockowych piosenek, z McCartney'em na wokalu.
Paul McCartney dawno skończył 64 lata, ale muzycznych pomysłów ma wciąż tyle, co za czasów Sierżanta Pieprza! Tym razem chodzi mu po głowie pomysł współpracy z Bobem Dylanem, a także z Davidem Byrne!
"Byłoby wspaniale nagrać coś razem, gdyż bardzo podziwiam Boba Dylana", powiedział McCartney w audycji brytyjskiej stacji radiowej Absolute Radio. "Nie wykluczam także współpracy z Davidem Byrne, gdyż jego też lubię".
Członkowie grupy The Beatles, mimo upływu niemal 40 lat od rozpadu grupy, nieustannie otrzymują wyróżnienia. Nie inaczej sprawa ma się w przypadku Sir Paula McCartneya. Udało nam się dowiedzieć, że stacja muzyczna MTV planuje przyznać mu specjalne wyróżnienie.
Ceremonia wręczenia ma się odbyć jutro - podczas gali MTV Europe Music Awards w Liverpoolu. A co dokładnie ma otrzymać bodaj najpopularniejszy eks-Beatles?
Co łączy Paula McCartneya, Boba Dylana i Davida Bowiego? Przede wszystkim - to weterani rocka. Co jednak łączy ich z młodymi, wciąż walczącymi o wiernych fanów artystami, jak Beck, Hot Chip czy Duffy? W tym przypadku wspólnym mianownikiem jest wyjątkowa kompilacja, sygnowana nazwą War Child.
War Child to międzynarodowa organizacja, której celem jest niesienie pomocy dzieciom doświadczonym przez wojnę. Raz na kilka lat aktywizuje ona szerokie grono wykonawców, aby nagrać album i zwrócić uwagę ludzi na problem. Jak do tej pory ukazały się dwa tego typu wydawnictwa. Teraz czas na trzecie, zatytułowane Heroes.