Często narzekacie na ogrom biurokratycznej machiny, z którą musimy zmagać się przy każdej próbie załatwienia czegokolwiek i przez którą załatwienie własnej sprawy staje się horrorem? No właśnie, podobne doświadczenia ma chyba każdy.
Jednak w kawałkach takowa tematyka pada dość rzadko. W swoim nowym numerze Formalności postanowił zmienić to Flint.














