Nie wiadomo, kiedy taka okazja trafi się ponownie, więc nie mogło nas tam zabraknąć.
Arts The Beatdoctor nie jest i prawdopodobnie nigdy nie będzie gwiazdą popkultury, ale każdy wrażliwy muzycznie słuchacz po przesłuchaniu choćby kilku jego kawałków nie zapomni o nich na długo.
Holenderski producent pojawił się w Polsce z małą, obejmującą trzy miasta trasą. My załapaliśmy się na "środkowy" koncert w warszawskim Obiekcie Znalezionym.
Arts był już wtedy po pierwszym, sprawdzającym zajawkę polskiego słuchacza, koncercie w Krakowie.
Towarzyszący mu Skiggy Rapz kojarzony przez niektórych ze składu Keynote Speakerz wielokrotnie powtarzał, że Polska jest wyjątkowa i nigdy nie widział tyle miłości wśród publiki. Zaangażowanie i miny gości z Niderlandów wyraźnie wskazywały na to, że nie są to puste słowa.