x

Post z tagiem NativeTonguePosse

Mos Def wyda "Ecstatic" na... koszulkach?

Wiele rzeczy można zarzucić Mos Defowi (np. nierówność dyskografii czy poziom części filmów w których wystąpił), ale na pewno nie brak oryginalności. Zazwyczaj objawiała się ona poprzez muzyczne eksperymenty, tym razem jest związana raczej z promocją i sposobem dystrybucji jego muzyki...

Otóż po True Magic, które ukazało się bez okładki, bez klipu i bez promocji, teraz wyszło Ecstatic, które pojawiło się na CD (z okładką i klipem!), ale pojawi się też na... T-Shirtach?

Czytaj dalej Mos Def wyda "Ecstatic" na... koszulkach?

Q-Tip "The Renaissance" [LP]

Sporo czasu już minęło od premiery drugiego solowego albumu Q-Tipa - lidera Native Tongue Posse i A Tibe Called Quest, ale decyzja o nierecenzowaniu tego albumu "na gorąco" okazała się słuszna. Do The Renaissance na początku trzeba się trochę przekonywać, nie wszystkie melodie od razu zapadają w pamięć, nie wszystkie teksty imponują, nie każdy bit porywa. Dziś, po bardzo wielu przesłuchaniach, można jednak spokojnie powiedzieć, że ten album jest naprawdę wielki.

Q-Tip zrobił tą płytę tak, jakby wiedział, że jest ona teraz bardzo potrzebna, jakby czuł odpowiedzialność za gatunek, w którego rozwój włożył tak wiele pracy i inwencji. Owszem, pełnymi garściami czerpie z funku, soulu i elektroniki, ale przy tym nie ma żadnej wątpliwości, że wszystko wykorzystuje w celu stworzenia krystalicznego hip-hopu.

Czytaj dalej Q-Tip "The Renaissance" [LP]

De La Soul "3 Feet High And Rising"

Umówmy się co do jednego: De La Soul nie byli zespołem do końca normalnym. Wizerunek afrocentrycznych hipisów, ksywki znaczące np. "jogurt" czytany od tyłu, stokrotki na okładkach... I mimo, że zakręceni są - jak widać - ostro, to zrobili razem z Prince Paulem płytę genialną.

Jednocześnie tak pozytywną, że człowiek po jej przesłuchaniu chodzi uśmiechnięty cały dzień. Album bardzo bogaty i piękny muzycznie (co w 1989 roku było absolutnym szokiem). Płytę, która do dziś przekonuje ludzi nienawidzących rapu do tego, że jednak można w tej konwencji zrobić coś fajnego.

Czytaj dalej De La Soul "3 Feet High And Rising"

The Beatnuts - Stone Crazy

Beatnuts to legenda nowojorskiego Queens. Pochodzący z Dominikany Juju i Kolumbijczyk Psycho Les są jedynymi latynoskimi członkami legendarnego kolektywu Native Tongue Posse, w którego skład wchodzą takie sławy jak Q-Tip, De La Soul, Mos Def czy Bush Babees. Te wyróżnienia nie spadły na nich za darmo. Najpierw zadebiutowali w 1993 roku niesamowitym 'Intoxicated Demons', ale największy, a na dodatek pokryty złotem klasyk chłopaków pojawił się dopiero w 1997. 'Stone Crazy' jest tak przebojowym, przepakowanym bangerami krążkiem, że pomimo upływu 11 lat wciąż zaskakuje świeżością.

Album wydany wspólnie przez Relativity i Epic do dziś zaskakuje tym jak nieprawdopodobnie Juju i Les połączyli ze sobą zupełną świeżość i oryginalność z klasycznym brzmieniem. Paradoks? Tylko na piśmie, w rzeczywistości to brzmi, buja, zaskakuje, nie wychodzi z głowy... O ile flow Psycho Les jest dalekie od ideału (w przeciwieństwie do jego talentów producenckich) o tyle Juju jest jednym z najbardziej niedocenionych mc w historii. Znakomity niski głos, totalnie luzackie trafianie na bit z bezczelnymi panczami, które wyjątkowo nie brzmią jak kretyńskie puste pogróżki.

Czytaj dalej The Beatnuts - Stone Crazy

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music