To przedziwne, że dwóch takich weteranów jak Numer Raz (znany z Warszafskiego Deszczu) i Dj Zero zrobiło w jednym z najlepiej prosperujących labelów w Polsce rewelacyjną płytkę i cztery lata po jej premierze prawie nikt o niej nie pamięta. Zerówka produkował tu genialnie, brzmienie ma w małym paluszku. Numer jak zwykle 'zawsze spoko', chilloutowym, doskonale wyrobionym flow podaje ciekawe rymy, do których bardzo przyjemnie się wraca. Warto sobie odświeżyć. 'Muzyka, bloki, skręty' naprawdę jest niedoceniana.














