
Aż ciężko czasem uwierzyć, że tych czterech panów w średnim wieku (tylko Mix Master Mike jest jeszcze przed czterdziestką) ma w sobie tyle energii, żeby puszczać te swoje przesączone energią numery. Mike D, Ad-Rock i MCA czyli nieśmiertelni Beastie Boys swoje, ósme w karierze Hot Sauce Committee Pt. 1 zapowiadali od dawna. Żeby nie być gołosłownym, musieli dać nam jakiś przedsmak. Dobra... Nie musieli, lubią popisywać się arogancją, ale tym razem dali!
Sporym zaskoczeniem dla wielu fanów, jest gościnny występ znacznie młodszego, choć w sumie nie mniej legendarnego nowojorczyka, Nasa. Mr. Jones, który jeszcze na Hip-Hop Is Dead, próbował nakłaniać legendy do nagrywania kolejnych płyt, teraz pewnie z duża satysfakcją pracował z zespołem, który swój pierwszy numer (jeszcze rockowy) wypuścił... w 1979 roku. Niestety mamy też złe wiadomości...















