Zacznijmy może od tego, że jakąś fatalną dziejową pomyłką jest fakt, że jak w naszym rejonie trafiają się dwa kozackie koncerty, to zawsze w jednym czasie. Nie inaczej było w tym roku z czeskim Hip Hop Kempem i krakowskim Coke Live Festival. Przyznaję, że na tym drugim znalazłem się trochę "przez pomyłkę" i jedynie ostatniego dnia, ale nie zwalnia mnie to z obowiązku podzielenia się z wami swoimi wrażeniami.22. sierpnia na trzech scenach Coke Live Festivalu pojawili się tacy artyści, jak Shaggy, Madcon, Ten Typ Mes, Marika czy najbardziej wyczekiwany przez nas Nas (nomen omen). Jak było?















