Nawet najwięksi fani Jurassic 5 jako całości pewnie po cichu wieczorami modlili się o solówkę Chaliego 2Ny. To gigant, geniusz i właściciel głosu, który zabija od pierwszego wersu. To automat do rapowania, obdarzony takim flow, że ścisły czubeczek w kwestii bitowego podróżowania słuchając go wpada w kompleksy. Bezdyskusyjnie jeden z największych talentów raperskich dwóch ostatnich dekad. Teraz możemy posłuchać go solo.Fish Outta Water było zapowiadane od bardzo, bardzo dawna. Potem ugrzęzło w korporacyjnych machinach i słuchacze zostali pozbawieni możliwości dostania go w swoje łapska. W końcu udało się uwolnić, a Decon Records postanowił wydać płytę. Warto było czekać?


Na ten krążek czekał chyba każdy fan esencjonalnego, trueschoolowego brzmienia, dumnie reprezentowanego przez ekipę
Wielu słuchaczy, od pierwszego momentu, kiedy usłyszeli tubalny głos tego potwora z Zachodniego Wybrzeża na EP-ce
Mamy znakomitą informację dla fanów trueschoolowego brzmienia
W naszej pięknej mowie zakorzeniło się używanie pojęcia "trueschool" na absolutnie każdy rapowy kawałek, w którym czuć dbałość o formę i technikę. Ciągle słyszy się, że ten jest trueschoolowy, tamten jest trueschoolowy, mimo że właściwie nie mają ze sobą nic wspólnego. We mnie hasło trueschool przywołuje od razu skojarzenie z Jurassic 5. Dlaczego?
Mamy przyjemność zaprezentować znakomitą informację dla wszelakiej maści trueschoolowców czytających Spinnera. O reedycji debiutanckiego albumu
Kolektyw z Los Angeles, przewodzący tamtejszemu podziemiu od lat '90-tych i odpowiadający za stuprocentowo trueschoolowe brzmienia z licznymi nawiązaniami do korzeni, rozpadł się dwa lata temu. Panowie z 











