x

Post z tagiem Jimson

Eldo/Bitnix "Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet" (Przegapifszy #15)

Sam dziwię się, że taki raper jak Eldo znalazł się w naszym Przegapifszy. To ten sam raper, który nagrał z Jotuze ultraklasyczne dla polskiego rapu Światła Miasta, ten sam, który odniósł duży sukces z ostatnią płytą Nie Pytaj O Nią i ten sam, który na scenie jest od lat i ma swoje stałe grono odbiorców gustujących w rapie przemieszanym z miejską poezją.

Jak to się stało, że Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet, najlepsza obok Eternii płyta w jego karierze przeszła prawie bez echa, a sprzedaż nie przekroczyła nawet granicy przyzwoitości? Leszek przy pracy nad tym albumem stworzył projekt z Bitnixami - jednym z najciekawszych duetów producenckich w Polsce.

Czytaj dalej Eldo/Bitnix "Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet" (Przegapifszy #15)

Deobe/Dena - DeobeDena.com (Przegapifszy #1)

Na pierwszy ogień w naszym nowym cyklu wystawimy płytę, którą ja osobiście plasuję w swoim top 10 ulubionych i najbardziej osłuchanych polskich wydawnictw. Płytę, która przeszła bez odpowiedniego echa, mimo że muzycznie prezentowała wszystko to, co najświeższe.

Część osób nadal wraca do tej produkcji, co widać było choćby po entuzjastycznym odzewie na nasz primaaprilisowy żart o drugim albumie Deobe. Ale wróćmy już do 2004 roku i DeobeDena.com...

Czytaj dalej Deobe/Dena - DeobeDena.com (Przegapifszy #1)

Nielegal roku: Miejsce 2

Jimson - Gorączka w parku igieł

Jeden z najlepszych koncept-albumów w polskim rapie. Znakomite osadzenie się w opowiadanych historiach i mocne teksty nawinięte potężnym flow i głosem. Do tego obrazowość, świeżość i jedna wielka alegoria. A wszystko na dopracowanych podkładach. Razem ze skitami Gorączka tworzy krótką, ale spójną całość, której można słuchać w kółko. A tak znakomite storytellingi jak Gorąca Ofiara można liczyć na palcach.

Czytaj dalej Nielegal roku: Miejsce 2

Jimson podsumowuje rok 2008

Gorączka W Parku Igieł Jimsona dość często pojawia się w najlepszej piątce albumów wydanych w 2008, co sugeruje, że ubiegły rok był dla reprezentanta Słupska udany. Autor konceptualnych zwierzeń psychopatycznego mordercy, zawartych na albumie, to jedna ze zdecydowanie najjaśniejszych postaci na mapie polskie undergroundu. Kojarzyć go możecie też z gościnnych występów na płycie Eldo/Bitnix, czy z drugiego Kodexu.

Jeżeli jesteście ciekawi jakiej muzyki Jimmy słuchał po sukcesie Gorączki i co na codzień wrzucał w słuchawki autor jednej z najlepszych płyt, które kiedykolwiek widziało polskie podziemie, to zapraszamy do lektury jego Top 5 albumów z ubiegłego roku.

Czytaj dalej Jimson podsumowuje rok 2008

Rapowa okładka roku: Miejsce 7

Jimson - "Gorączka w parku igieł"

Kolejny przedstawiciel undergroundu. Okładka bardzo klimatyczna, dobrze pasująca do koncept-albumu, jakim jest GWPI. Plakat filmowy, ciekawe gazetowe czcionki i ponura stylistyka. Do tego na pierwszym planie Al Pacino, jakże przypominający z daleka Jimsona. W wypadku takich płyt okładka to element wyjątkowo istotny, tu wykonana została odpowiednio.

Czytaj dalej Rapowa okładka roku: Miejsce 7

Nowa płyta Jimsona?

Dla wszystkich fanów jednego z najzdolniejszych raperów polskiego podziemia - Jimsona mamy bardzo dobre wiadomości - Jimmy na swoim myspace donosi o tym, że pracuje nad nowym albumem, ale zrobił to na tyle zagadkowo, że wzbudza zaciekawienie.

Jedynymi pewnikami związanymi z płytą jest to, że długością będzie podobna do poprzedniej i że również będzie to duet mc/producent. Cała zapowiedź podana jest tonem żartobliwym, ale znając autora można ją śmiało traktować poważnie. Jakie są niewiadome? Po pierwsze: owym producentem ma być "kolega z Radomska (oficjalna podpowiedź)". A kiedy możemy się jej spodziewać?

Czytaj dalej Nowa płyta Jimsona?

K.O.eL - One lovee!

O K.O.eL większość usłyszała po raz pierwszy, kiedy zaserwował jeden z bitów na 'Gorączkę w parku igieł' Jimsona. Teraz mamy możliwość poznać jego twórczość znacznie lepiej. Jego płytka 'One lovee!' jest czymś czego się nie słyszy na co dzień. Muzyka niełatwa, nierówna, niedopracowana, ale wciągająca i oryginalna.

Uzupełniające się style - produkcji i rapowania ciekawie się uzupełniają - obydwa są brudne, surowe i zimne. Ułożenie perkusji bywa chaotyczne, brzmienie zupełnie amatorskie, ale feeling bitów potrafi skutecznie rozbujać, ale też wprowadzić nas w klimat w który K.O.eL chce nas wprowadzić, a to bardzo ważne. Szkoda, że bywa skutecznie zakłócane przez to, że remixy pojawiają się tuż po pierwowzorach, co niemiłosiernie irytuje.

Czytaj dalej K.O.eL - One lovee!

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music