Ilu słuchaczy polskiego rapu, tyle opinii na temat Hemp Gru. Weterani warszawskiego hardkoru są na tyle kontrowersyjni, że na każdym osiedlu można znaleźć zarówno tych, którzy krytykują ich rap, mimo że nie sprawdzili żadnej z płyt, jak i tych, którzy powiedzą, że poza HG nic w polskiej muzyce nie jest warte uwagi.Można nie lubić Wilka i Bilona, można nie rozumieć ich przekazu i częstego eksploatowania tych samych patentów, ale nieuczciwym byłoby skreślanie wszystkiego, co wypuszczają. Dowodem jest nowy singiel z Drogi - 63 Dni Chwały.


Jakiś czas temu po raz kolejny odbył się Marsz Wyzwolenia Konopii, który co roku nie przynosi skutku, ale coraz skuteczniej sygnalizuje problem. Trzeba też przyznać, że z roku na rok przedsięwzięcie nabiera rozmachu - w tym roku przy okazji Marszu ukazała się płyta Diss Na Rząd.
Wśród zeszłorocznych nowości, jedną z najbardziej kontrowersyjnych był zespół
Nagranie przez
Dziś ciężko uwierzyć, słuchając legendarnego Skandalu, że na jednej płycie mogli pojawić się zarazem
Tak stare jak hip-hop jest też narzekanie na jego poziom, brak profesjonalizmu, słabości i wszystko, co tylko możliwe. Instytucja hejtera to nieodłączny element tej kultury. Ciekawe jest jednak to, że większość narzekaczy to osoby, które nawet nie próbują wspomagać artystów, których cenią. Kiedy płyty się ściąga zamiast kupować, zabiera się sobie samemu prawo do narzekania.
Marshall Mathers powrócił, wyważając drzwi z buta. Na listach sprzedaży w USA bez żadnych kompromisów błyskawicznie rozsiadł się na tronie, z sumą trzykrotnie większą niż drugie miejsce.
Drugie wydawnictwo warszawskiej ekipy
Długo oczekiwany album
Czekaliśmy na więcej informacji na temat niezwykle interesującego projektu, tworzonego przez znanego z Projektora, śląskiego rapera
Mamy dla was masakryczny mash-up, który pozwoli jeszcze podtrzymać wakacyjny klimat. Na myspace'owym profilu warszawskiego muzyka Tłustego aka 











