Tydzień temu zabraliśmy was w świat wysmakowanego jazzu. Dziś czeka nas podróż w jeszcze bardziej niecodzienne rejony - doom folku i gitarowego ambientu. Przed wami Gustav Tutre i jego debiutanckie wydawnictwo Delphi Wail.Zacznijmy od tego, że Gustav Tutre to pseudonim. Ukrywa się pod nim 21-letni student muzykologii z Brna Matej Schneider. Do tej pory młodziutki Czech niewiele miał okazji do praktycznego zastosowania swojej wiedzy. Teraz postanowił to zmienić.














