Gdy w naszym wywiadzie pytaliśmy Yukmoutha o prace nad nowym albumem The Westcoast Don nie mógł on się nachwalić finalnego efektu, co mocno rozbudziło nasze apetyty.
"Jest trochę mainstreamowych klimatów i trochę ulicznych rzeczy. To bardzo zróżnicowany album - wiele różnych tematów i muzycznych styli. Szalona, wybuchowa mikstura, będzie grrrubo!". Teraz mogliśmy już odsłuchać efektu prac - czy rzeczywiście brzmi to tak dobrze?


Na koniec (póki co) naszej długiej podróży po Bay Area, przygotowaliśmy dla was nie lada kąsek. Numer

Jeśli jaracie się wyluzowanym, wakacyjnym brzmieniem westcoastu, ale chwilowo przejadły się wam G-funkowe piszczałki i klimat Los Angeles, i macie ochotę posłuchać czegoś o podobnej mocy, ale spalonego innym promieniem słońca, to trafiliście idealnie.
Za oknem powoli robi się coraz cieplej, więc to idealny moment na przybliżenie wam dorobku najlepszych reprezentantów Bay Area. Przedstawiliśmy już w naszych cyklach takie postaci, jak
Jest rok 1995. Wydaje się, że - królujący jeszcze nie tak dawno - Zachód przeżywa kryzys świeżości i popularności. Dla odmiany na Wschodzie wychodzą kolejne klasyki, ugruntowujące pozycję Nowego Jorku.












