Pierwszy dzień Hip Hop Kempu był dla nas solidną rozgrzewką przed najmocniejszymi uderzeniami. A takie zawierał już piątkowy wieczór, bo na koniec czekał nas główny kempowy headliner czyli Method Man. Ale i poza nim atrakcji było sporo a i artyści tego dnia byli wyjątkowo otwarci dla zgromadzonych kempowiczów. Dlaczego?


Nie samą Ameryką człowiek żyje. W związku z tym, w najnowszym odcinku przeniesiemy się na Wyspy Brytyjskie, choć klimatycznie zahaczymy jeszcze o Jamajkę.












