Wszyscy zainteresowani nordyckim folk metalem, zwłaszcza tym mroczniejszym, będą zadowoleni. Niedawno miała miejsce premiera krążka Arv (dziedzictwo) norweskiej formacji Asmegin. Zespół kazał czekać na ten album pięć lat. Asmegin łączy w unikalnym stylu norweski folk z twardym, brutalnym black metalem, ciekawie splatając elementy obu odległych gatunków. Odrobinę psychodeliczny styl oraz odwołania do norweskiej kultury ludowej pozwalają łatwo odróżnić Asmegin od wielu innych zespołów sceny folkmetalowej.
Poprzedni album, Hin vordende Sod og Sø, ukazał się w 2003 roku, wzbudzając muzyczne zachwyty i delikatną konsternację tajemniczym (dla nieznających norweskiego) tytułem. W połączeniu z intrygującą okładką (do obejrzenia tutaj) stanowiła twardy orzech do zgryzienia dla pozanorweskich słuchaczy.


Doskonałe wieści dla wszystkich fanów wikińskiego grania z Norwegii. Formacja 











