To, że Tede razem ze swoim labelem Wielkie Joł jest mistrzem Polski w organizowaniu ciekawej i skutecznej promocji swoich albumów, wiemy nie od dziś. Programy telewizyjne, mixtape'y Dj Buhha plus znakomite akcje promocyjne, jak ostatnio 'Diler' pod warszawską Rotundą... Tym razem jednak materiał broni się sam. 'Ściężka Dźwiękowa' to nie tylko jedna z najlepszych płyt w tym roku, ale być może nawet najlepsza w dyskografii TDF'a.
Tym razem Tedzik postawił na producenta z Przemyśla - WDK i okazał się to strzał w dziesiątkę. Wszyscy, którzy myśleli, że potrafi on robić tylko klasyczne bangery z głęboką perką mogą się mocno zdziwić tym jak różnorodnym i wszechstronnym producentem stał się 'WóDeczKa'. A TDF? Jego wizerunek na tej płycie idealnie obrazuje cytat "Jestem Tede - człowiek który został raperem/ Jestem Tede raper, który pozostał człowiekiem". Jest szczery, jest sobą, jest błyskotliwy i bardzo autentyczny, czym od pierwszego przesłuchania zyska sobie Waszą sympatię. Mówi dużo o swojej furze ('felgi dwudziestki na białej bestii'), mówi o melanżach i wspominkach, jest pewien siebie, ale nadal ma się wrażenie, że słuchamy zwykłego koleżki z bloku obok i ten feeling 'Ścieżki Dźwiękowej' jest jej największą zaletą.