x

Pożegnanie ze Spinnerem - parę słów na zamknięcie portalu



Z opublikowaniem tej informacji celowałem, by zdążyć przed 1. kwietnia - ot, tak, aby nie być posądzanym o primaaprilisowy dowcip. Niestety: kończy się nasza - i wasza, niemal dwuletnia, przygoda ze Spinnerem. Portal znika z Sieci niebawem. Aktualnie - co pewnie część z was zauważyła - adresy www.spinnermuzyka.pl, jak i www.pl.spinner.com, automatycznie przenoszą was na brytyjską wersję portalu. Wciąż dostępne jest archiwum newsów, a także strony kategorii. Jak długo jednak będzie to miało miejsce? Nie jestem w stanie, niestety, udzielić odpowiedzi na to pytanie, gdyż osobiście nie mam na to wpływu.

Poniżej zaś kilka słów ode mnie. Na pożegnanie.

Czytaj dalej Pożegnanie ze Spinnerem - parę słów na zamknięcie portalu

Lu "Night Moves" (Przegapifszy #23)

Noc bez wątpienia jest wdzięcznym tematem do koncept-albumów. Wycisza, wyostrza zmysły, skłania do refleksji i rozmyślań. Ale tego samego wymaga od słuchacza.

Może dlatego już drugi krążek opierający się na nocnej magii trafia do Przegapifszy? Najpierw była to EP-ka duetu Gres/Snatch. Teraz czas na krótkie, ale esencjonalne dzieło wrocławskiego producenta ukrywającego się pod pseudonimem Lu.

Czytaj dalej Lu "Night Moves" (Przegapifszy #23)

Pelson "Sensi" (Przegapifszy #22)

W tamtym tygodniu w Przegapifszy pojawiło się niezapomniane W... Włodiego. Dziś naszym gościem będzie inny członek Molesty - Pelson. Jego jak dotąd jedyna solówka zatytułowana Sensi to moim zdaniem jedna z najważniejszych płyt polskiego nurtu ulicznego ostatniego pięciolecia, a mimo to z wielu przyczyn nie zyskała takiego uznania i nie zrobiła takiego hałasu jak powinna.

Na czym polega jej wyjątkowość? Pelson jako pierwszy z polskich ulicznych gigantów (jesli chodzi o doświadczenie, rozwój i rozpoznawalność to zdecydowane top 5 polskich podwórek) wraz z DJ'em Sebem postawili na zupełnie inne brzmienie płyty. Tak kalifornijskiej płyty w Polsce nie zrobił nikt, a jedynymi, którzy mogą się z nią równać są panowie z 2Cztery7.

Czytaj dalej Pelson "Sensi" (Przegapifszy #22)

Włodi "W..." (Przegapifszy #21)

Jak Nowonarodzony, czyli debiutanckie solo warszawskiego weterana Włodiego było długo oczekiwane i cieszyło się dużym zainteresowaniem, za to klipy można było często zobaczyć w muzycznych telewizjach. Tym bardziej dziwne, że drugie w dorobku W... przeszło już bez takiego echa a wiele osób dowiedziało się o nim długo po premierze.

Niedawno płyta ponownie trafiła na półki po reedycji, więc to dobra okazja, by przyjrzeć się jej w ramach Przegapifszy.

Czytaj dalej Włodi "W..." (Przegapifszy #21)

Pono "Tak To Widzę" (Przegapifszy #20)

Polski hardkor swego czasu zdecydowanie zdominował naszą stronę hip-hopową pod względem ilości odbiorców, ale gdybyśmy szukali pereł w jego koronie, to jest tylko kilka pewnych strzałów. Pośród zastępów tak samo wyglądających i rapujących typów, których tematyka ogranicza się do czterech kuriozalnych stwierdzeń, trafiła się taka płyta...Pono pokazał, że rodzimy hardkor może być piekielnie efektowny, nie tracąc swojej siły uderzeniowej.

Warszawiak na tym albumie doskonale dobrał sobie kompanów. Produkcją oprócz niego samego zajęli się głównie Waco i Fred, którzy zapewnili Tak To Widzę wyjątkowe brzmienie, którego nie było ani wcześniej, ani później. Bardzo sztywne nawiązanie do nowojorskich, brudnych klasyków dało nam pakiet numerów, które pokazały, że "Polak potrafi".

Czytaj dalej Pono "Tak To Widzę" (Przegapifszy #20)

Koligacja Gie Ka "Kuriozum" (Przegapifszy #19)

"Ka Gie Ka wyróżniające się w rzeczywistości tej/ Intelekt to bez wątpienia najlepszy do rymów klej" - takim wersem otwiera ten album Majkel. Trzeba przyznać, że czego jak czego, ale intelektu z pewnością Koligacji Gie Ka nie brakuje. Album wydany w 2003 roku przez Blend Records to być może jedna z najbardziej zapomnianych perełek Śląska.

Kuriozum to szesnaście numerów wyprodukowanych w większości przez samą Koligację, ale z bitami pojawiają się tu również Magiera z WhiteHouse, Urbek z Dinali, KRI czy Wspólny Mianownik W Domu Bez Słońca (w kategorii na najdziwniejszą ksywę w polskim rapie jeden z moich faworytów). Efekt jest naprawdę znakomity.

Czytaj dalej Koligacja Gie Ka "Kuriozum" (Przegapifszy #19)

Siła Dźwięq "Funkkrok 24" [LP] (Przegapifszy #18)

To już kolejny raz, kiedy wracam do tego albumu. Na ostatniej imprezie w Harlemie (35 Urodziny Kultury Hip-Hop) Kfiat i DJ Spike zagrali pierwszy koncert i pokazali co znaczy miłość do kultury, która ich wychowała. Jeden z najwyższych polskich DJ'ów i najniższych polskich raperów mają na koncie tylko jeden album, choć w grze są praktycznie od początku. Siła Dźwięq jest na naszej scenie absolutnie zjawiskowa.

Spike to jeden z niewielu ludzi w Polsce, którzy w stu procentach rozumieją znaczenie słowa "oldschool". Kfiat to raper, który nigdy nie będzie absolutną czołówką, nie zabije was swoim bukietem morderczych punchline'ów, ani nie olśni karkołomnym flow. On potrafi zjednać sympatię dobrze wykminionymi zwrotkami, zabawnymi wersami i swojskimi tekstami. "Spontan", "zabawa" i "oldschool" to trzy słowa-klucze niezbędne do zrozumienia tej muzyki.

Czytaj dalej Siła Dźwięq "Funkkrok 24" [LP] (Przegapifszy #18)

Gres/Snatch "Noc" [EP] (Przegapifszy #17)

Niektóre grafomańskie wynurzenia polskich raperów sprawiają, że czasem w duchu cieszę się, że obyczaj ostro sankcjonuje zbyt odważne wtłaczanie tradycyjnej poezji w ramy hip-hopu. To, że komuś wydaje się, że jest poetą nie oznacza jeszcze, że podobnie pomyśli sobie odbiorca. Najgorzej jest, kiedy słuchacz podtrzymuje jeszcze grafomana w przekonaniu o jego świetności w imię "wyższej sztuki". Granica między poezją a grafomaństwem jest wyczuwalna, da się ją uchwycić, pod warunkiem, że sami nie ulegniemy mitom abstrakcyjnego geniuszu i nie zaczniemy jej przesuwać niebezpiecznie w jedną ze stron.

Myśląc o zastępach rapowo-poetyckich dyletantów zawsze przypominam sobie ten znakomity album. Noc to jeden ze zdecydowanie najciekawszych owoców tzw. "Mody Na Epkę". To niespełna dwadzieścia minut muzyki, a wystarczyło, żeby złamać kilka granic. Jeśli nie w świadomości twórców, to przynajmniej w głowach słuchaczy, którzy odważyli się dać tej płycie kilka szans.

Czytaj dalej Gres/Snatch "Noc" [EP] (Przegapifszy #17)

Małolat/Ajron "W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem" (Przegapifszy #16)

Jeśli zadalibyście losowo wybranej grupie słuchaczy pytanie "Jaki jest najlepszy polski hardkorowo-uliczny rapowy album" to z pewnością padałyby odpowiedzi WWO, Molesta, Zipera, Hemp Gru...

A gdzieś w cieniu tych wszystkich klasyków czai się świetnie wyprodukowany, ostry, bezkompromisowy i ekshibicjonistyczny materiał warszawskiego duetu Małolat/Ajron. Dla wielu jest pozycją kultową i inspiracją, ale równie wielu zdążyło już o nim zapomnieć lub nawet go nie sprawdziło. I bardzo niedobrze...

Czytaj dalej Małolat/Ajron "W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem" (Przegapifszy #16)

Eldo/Bitnix "Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet" (Przegapifszy #15)

Sam dziwię się, że taki raper jak Eldo znalazł się w naszym Przegapifszy. To ten sam raper, który nagrał z Jotuze ultraklasyczne dla polskiego rapu Światła Miasta, ten sam, który odniósł duży sukces z ostatnią płytą Nie Pytaj O Nią i ten sam, który na scenie jest od lat i ma swoje stałe grono odbiorców gustujących w rapie przemieszanym z miejską poezją.

Jak to się stało, że Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet, najlepsza obok Eternii płyta w jego karierze przeszła prawie bez echa, a sprzedaż nie przekroczyła nawet granicy przyzwoitości? Leszek przy pracy nad tym albumem stworzył projekt z Bitnixami - jednym z najciekawszych duetów producenckich w Polsce.

Czytaj dalej Eldo/Bitnix "Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet" (Przegapifszy #15)

Mały Esz Esz "Bez Zabezpieczeń" [LP] (Przegapifszy #14)

To dziwne, że w Polsce nie docenia się takich płyt, jak ta. Więcej sympatii zjednują sobie proste, czasami wręcz toporne bity, oparte na najprostszych patentach. Wydana w 2004 roku płyta członka Szybkiego Szmalu - Małego Esz Esza, to ponad godzinna relaksacja z polską odpowiedzią na takie zespoły, jak The Pharcyde czy Bush Babees.

Esz to człowiek z krwi i kości. Postać, którą zapamiętacie i odnotujecie na długo, mimo że nie podkreśla w każdym tekście swojej wyjątkowości. Wręcz przeciwnie, mówi tak, jakby był najzwyklejszym człowiekiem na świecie. Z tym, że ma zupełnie niezwykły - szczególnie w polskich warunkach - talent.

Czytaj dalej Mały Esz Esz "Bez Zabezpieczeń" [LP] (Przegapifszy #14)

Noon "Gry Studyjne" (Przegapifszy #13)

Jakby nie patrzeć, czas na trzynasty odcinek cyklu Przegapifszy. Czy pechowy? Na pewno nieszczęściem polskiej sceny jest to, że Noon nie robi już hip-hopu. Gry Studyjne to album z okresu, w którym Noon już był sławny, dzięki pracy z Grammatikiem i pierwszej klasycznej płycie z Pezetem. Czemu wybraliśmy ten krążek?

Bo jest genialny. Po prostu. To muzyka, która w wielu momentach przerasta najbardziej rewelacyjne dokonania Noona we współpracy z raperami. Muzyka dojrzała, bogato zaaranżowana, ale nie zdziwaczała, a zarazem brzmieniowo stojąca na poziomie nieosiągalnym dla kogokolwiek innego w tym kraju.

Czytaj dalej Noon "Gry Studyjne" (Przegapifszy #13)

Spinache "Za Wcześnie" (Przegapifszy #12)

Od samego początku XXI. wieku Łódź stała się dla Polski ostoją oryginalnego, świeżego i obiektywnie dobrego podejścia do robienia rapu. Jednym z weteranów sceny, który zawsze potrafił nas zaskakiwać - mimo że już sam jego styl i głos stanowił w pierwszej chwili szok - był i jest Spinache. To dziwne, że nowatorska, do dziś świeża płyta członka Thinkadelic i Obozu TA, Za Wcześnie, wciąż pozostaje niedoceniona.

To już 7 lat odkąd ta płyta ujrzała światło dzienne, a do dziś zarówno pod względem stylu, bitów jak i wizji brzmi bardzo świeżo. Ciężko znaleźć więcej albumów, które potrafiły w tak kreatywny sposób flirtować z nowoczesnością.

Czytaj dalej Spinache "Za Wcześnie" (Przegapifszy #12)

Stylowa Spółka Społem "Powrót Do Przeszłości" (Przegapifszy #11)

Polscy raperzy, szczególnie Ci starsi, bardzo często podkreślali, że korzeniami hip-hopu nie są wcale jego korzenie w Polsce. Podkreślali swój związek z kulturą, z czterema elementami, z oldschoolowymi zajawkami, muzyką mistrzów pokroju Afrika Bambaata czy DJ'a Kool Herca. Czasem, nie można było oprzeć się wrażeniu, że to że rozumieją to raperzy nijak nie przekłada się na rozumienie korzeni tej muzyki przez słuchaczy. Na potwierdzenie tego stwierdzenia mamy namacalny dowód.

Stylowa Spółka Społem, była przez mnie kojarzona znacznie bardziej jako jedna z najlepszych polskich ekip breakdance, słynąca z ciekawych pomysłów i świeżego podejścia do tańca. Kiedy dowiedziałem się o ich debiucie muzycznym w Asfalt Records, byłem mocno zaskoczony, ale i zaciekawiony....

Czytaj dalej Stylowa Spółka Społem "Powrót Do Przeszłości" (Przegapifszy #11)

Tymon "Zmysłów 5" (Przegapifszy #10)

"Oto ja, 90 kilo żywego hip-hopu, zawsze jestem sobą, nie statystyką OBOP-u". Razem z wrocławską wytwórnią Blend Records na początku XXI wieku żywo rozwijała się też lokalna scena z "71".

Wtedy też jeden z jej najbardziej znanych reprezentantów, rapujący dziennikarz Klanu, Tymon Smektała, postanowił zaprezentować słuchaczom swoje nowe i inne oblicze - dojrzałe muzycznie i tekstowo, jakże różne od repertuaru Świńtucha.

Czytaj dalej Tymon "Zmysłów 5" (Przegapifszy #10)

Reklama

Artysta Tygodnia:

Slaughterhouse

Popularne Posty

OSTATNIO KOMENTOWANE


NAJPOPULARNIEJSZE

BLOG ROLL

AOL Music