W ostatnim czasie Chris Brown był w mediach raczej czarnym charakterem - czemu nie ma za bardzo się co dziwić. Jednak kolejny raz - po aferze z Rickiem Rossem - potwierdziło się, że w obecnym showbusinessie ciężko o ostateczną utratę wiarygodności.
"Rysiek z Miami" nadal nawija o gangsterce i dilerce, a młody amant wraca z kolejną płytą. Pojawił się właśnie pierwszy promujący ją klip.
W numerze I Can Transform Ya pojawiają się gościnnie Swizz Beatz i Lil Wayne, czyli jest to zestaw gwarantujący przynajmniej zainteresowanie. A czy także sukces? Zobaczymy, bo potencjał hitowy niby jest, ale zarazem track nie wyróżnia się niczym specjalnym. Płyta zatytułowana Graffiti pojawi się w sklepach 15. grudnia - więc jeśli najdzie was taka zachcianka to będziecie mogli śmiało wrzucić świeżaka pod choinkę.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
GREGORat 11-03-2009
Chris może mieć po ostatnich incydentach problemy z przychylnością mediów, ale tzreba przyznać, że klip daje radę! Widać duże pieniądze jakie włożone w ten obrazek. Sama piosenka jest ok. No i jak zawsze wszędobylski Lil' Wayne na poziomie.