Blueprint III Jay'a-Z jest produkcją bardzo kontrowersyjną. Już dawno recenzje albumu Hovy nie były tak słabe (o ile w ogóle kiedyś były), a mimo to sprzedaż wciąż potwierdza siłę "żelaznego fanbase'u" nowojorczyka. Jego liryczna forma jest niezniszczalna, nawet w pojedynku z czasem. Gorzej ze zmysłem, który zawsze pozwalał mu dobrać bity, które w parze z jego flow cementowały klasyki.Jednym z najlepszych numerów na trzecim Blueprincie z pewnością jest mistrzowski numer o Nowym Jorku - Empire State Of Mind z gościnnym udziałem Alicii Keys. Dziś zaprezentujemy wam klip do tego numeru!
Hova, bawiąc się flow i ciekawie akcentując wersy, serwuje nam tu zwrotki, które zapamiętuje się w mgnieniu oka i ciężko wybić je sobie z głowy. Alicia podkreśla całość unikalnym wokalem, który czyni numer hitem. Potęga głosu tej kobiety potrafi zawładnąć mózgiem fanów, a od tego kawałka chyba stanę się jednym z nich. Może nie jest to najlepszy numer o Wielkim Jabłku jaki słyszałem, ale jestem pewien, że większości fanów Blueprint III będzie się kojarzył właśnie z Empire State Of Mind.
Zapamiętać go będzie łatwiej dzięki teledyskowi. Dawno minęły czasy, gdy klipy były podstawowym środkiem promocji, a telewizje muzyczne stały się dziś muzyczne tylko z nazwy... Miło, że największe tuzy rapgry nadal inwestują w dobre obrazy do swoich numerów. Czarno-biała stylistyka i przebitki z nowojorskich spotów może nie rzucają na kolana, ale z pewnością klip jest solidny i wart uwagi.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
GREGORat 11-03-2009
Cieszę się, że do EMPIRE STATE OF MIND powstał teledysk, gdyż moim skromnym zdaniem to najlepszy kawałek na BLUEPRINT III, a w dodatku zaryzykuje stwierdzenie, iż to już dziś klasyk hip-hopu! Klip przyjemny istanowi hołd dla NYC - jak i cała ta ujmująca pieśń:)