x

Lily Allen rzuciła Twittera!

Tak się kończy uzależnienie od mikroblogów, mobilnego Internetu i ukochanego BlackBerry. Chłopak Lily Allen zabronił wokalistce korzystania z MySpace'a i Twittera!

"Myśleliśmy, że to żart, ale minął już miesiąc od kiedy napisała ostatniego tweeta", żali się w gazecie Metro przyjaciel Lily.

Ponoć wybranek serca artystki, niejaki Sam Cooper, kazał jej wybierać: ja albo Twitter.

"Mój chłopak był naprawdę zły", przyznała Lily. "Powiedział, że chce spędzać ze mną trochę czasu sam na sam, a nie z pół milionem ludzi w pokoju".

Allen oczywiście zgodziła się na warunki Sama. Zrezygnowała z uciech portali społecznościowych i zamieniła swojego Blackberry na starą komórkę.

"To tak, jakby wróciła do lat '80-tycg", komentuje przyjaciel wokalistki.
Dla Lily rozstanie z Twitterem musi być tym bardziej bolesne, gdyż dziennie zamieszczała tam średnio 20 mikro-wiadomości.

Oby tylko chłopak artystki był wart tych poświęceń.

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music