x

(The) Game "The R.E.D. Album" - nowe informacje!



Nie da się ukryć, że mainstream, ale również hip-hop ogólnie, cierpi od jakiegoś czasu na chroniczny brak charyzmy, żeby nie powiedzieć dosadniej - liryczną kastrację. W zalewie tych wszystkich plastikowych laleczek, które próbują wmówić nam, że są gangsterami z ghetta, The Game prezentuje się jak Golliat przy Dawidzie, choć wielu jego wiarygodności też ma sporo do zarzucenia.

Otóż panie i panowie... The Game'a już nie ma. Od teraz raper z Compton kazał mówić na siebie Game, bez żadnych przedrostków. Czyżby mania Sean'a Combsa była zaraźliwa? Ważne jest również to, przy jakiej okazji zakomunikował to Światu.
Raper, któremu niebawem stuknie trzydziestka, zbiera się do czwartego studyjnego albumu w swojej karierze. Wstępnie zatytułował go The R.E.D. Album. Na następny tydzień zaplanowano premierę dwóch singli. Pierwszy - street-singiel zatytułowany Crazy - został wyprodukowany przez Timbalanda, a gościnnie usłyszymy w nim Gucci Mane'a. Niedługo po nim ma ukazać się kawałek L.A. Girl z gościnnym udziałem próbującego rehabilitować się po skandalach Chrisa Browna. Produkcją pierwszego mainstreamowego singla zajął się nie kto inny jak Pharrel Williams z The Neptunes.
Dowiedzieliśmy się również, że gościnnie na albumie mają pojawić się Akon, Young Jeezy, Beanie Sigel, Rick Ross i Diddy. Bity podrzucili Akon, Pollow Da Don, Cool&Dre i DJ Khalil. Coś czuję, że nie będzie to powtórka poziomu The L.A.X.

Komentarze użytkowników(1 of 1)

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music