Debiutancki Blue Collar był jednym z najlepszych krążków 2006 roku, choć przeszedł niewystarczająco zauważony. Premiera El Che obsuwa się już przez dłuższy czas, ale numery z debiutu - takie jak ten - sprawiają, że nie zapominamy o niej i czekamy na "więcej".
Rhymefest złączył tu bowiem siły z Kanye - bardziej znanym kolegą Chicago, któremu napisał choćby Jesus Walks. I razem stworzyli numer, który naprawdę kopie po głowie i motywuje do dalszych działań.
Bit Cool & Dre wpada w ucho za pierwszym przesłuchaniem i tworzy świetne, ciepłe tło dla obu panów, którzy starają się udowodnić, że "wczorajsze marzenia to dzisiejsze plany". Podparcie daje koncertowy klip, w którym widzimy sporo znanych twarzy. Panie Rhymefeście - chcemy więcej!















Komentarze użytkowników(1 of 1)
kamilat 10-21-2009
nie moge sie doczekac el che - rhymefest przekot