Mało komu z młodych graczy w Warszawie legalny debiut należał się tak jak Młodziakowi. To raper, którego flow jest czymś prostym, a mimo to bardzo świeżym. Kronika nie przez przypadek znalazła dwadzieścia tysięcy odbiorców. Pomysł na Kronikę Remix z pewnością jest kontrowersyjny. Czemu to nie jest nowy materiał? Ależ jest!Duża część zwrotek jest zmieniona, nagrana jeszcze raz, są tu zupełnie nowe rzeczy i nowe, przeważnie lepsze bity. Powiem szczerze, że to jedna z bardzo niewielu polskich płyt, która w zremixowanej wersji brzmi lepiej niż w oryginale.
To mocne wejście bez kompleksów. Autentyczność, styl, moc, energia i klimat to największe zalety tego albumu. Młody M to samorodny talent, który poważnie imponuje swoim rapem. Nie ma tutaj linijek, które cytuje się ziomom na osiedlu, ale są zwrotki, które magnetyzują od pierwszej do ostatniej linijki. Jego flow ciekawie ucieka z rytmu (to świadomy zabieg, a nie brak umiejętności!), tworząc oryginalny styl. Słychać, że to diament, który już w bardzo dużym stopniu sam się oszlifował. Potrafi bawić się tonacjami jak w La, la, la, efektownie przeciągać (nie, to nie jest oksymoron) jak w refrenie Nie Szukam Zrozumienia, budować emocje jak w Uzależnieniu... Tak można wymieniać długo. To po prostu bardzo dobry raper.
Bity na Kronice Remix brzmią znacznie lepiej, mimo że te na wersji podstawowej wcale nie były słabe. Co ciekawe z najlepszej strony zaprezentował się... Bojar. Jego Uzależnienie to oparty na prostym patencie przyspieszonego wokalu soulfulowy kozak. Polski Temat płynie bardzo fajnie, a sampel wkręca się aż miło. Silni i Ciągle Marze to już nie ta półka, ale dzięki współpracy z Czarnym z Hi-Fi Bandy, bas leje się z głośników i niweluje drobne słabostki. $wir jest bardzo przewidywalny, jedzie na jednym dre'owskim patencie (miłym wyjątkiem jest znakomite La, la, la), ale póki nie osłuchaliśmy z nim w przesadnych ilościach (co pewnie niebawem nastąpi), trzeba przyznać, że brzmi dobrze. Monumentalność tych bitów działa na wyobraźnię. Niesamowitą klasyczną bombę w Logice Betonu dołożył Kirus. Even, Kaszpir i Radonis dali radę i nie zaniżają poziomu. Ta płyta brzmi miejsko, nowocześnie, ale zarazem nie atakuje plastikową elektroniką i płaskimi perkusjami. To dudni, tak jak powinno.
Wady? Jest ich trochę. Połowa gości, którzy się tu znaleźli, nie potrafią dotrzymać kroku Młodziakowi. Refreny Gedza i $wira są tragiczne i asłuchalne. Rudy MRW pisze coraz lepsze rymy, ale nadal denerwuje dziwacznym flow, WdoS chwilami imponują ładnym zgraniem z melodią bitu, ale w większości jest to przerost formy nad treścią. Pih, Pyskaty, Onar i Ero jadą na swoim poziomie, ale słychać, że nie dali z siebie stu procent (albo są w słabszej formie). Na tym tle doskonale wyróżnia się Insert, którego zwrotki choć niezmienione nadal się nie nudzą (nie licząc bonusowego, sporo słabszego numeru solo). Podobnie odbieram świetną zwrotkę Bezczela z Fabuły, którego wers o dwóch ziomkach zapada w banie na długo. Świetnie brzmi też refren Karoliny Kurzydło. Ogólnie jednak goście zawiedli, co więcej popsuli tu kilka numerów i naszą zabawę. Bez sporej części gości płyta byłaby spójniejsza i lepsza. Właśnie dlatego, mogę postawić tylko czwórkę, ale niech was to nie zmyli. Nie powinniście przegapiać tego albumu, bo Młody M wypada znakomicie, a takie perły jak La, la, la, Uzależnienie czy Logika Betonu będą wracać na odtwarzacze jeszcze nie raz. Bardzo mocny debiut i doskonały zwiastun kolejnych albumów.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
emdozetat 10-01-2009
A dla mnie to wack. Jest ogrom lepszych pozycji do recenzowania.
Czajaat 10-03-2009
ZAJEBISTA PLYTA TYLE POWIEM ale co do gosci to sie nie zgadzam bo gedz polecial bardzo dobrze i restza gosci rowniez i nic nei zepsule plyty Mlodego bo rozjebal cala Polske
NicCiDoTegoat 10-05-2009
A kim jest recenzent ?
biegalat 10-07-2009
na Kronice byly lepsze bity, Bojar ma dopiero talent...
sblat 10-07-2009
Zgodze sie co do gości bo naprawde poziom jest słaby. Lecz nei zgdzdze sei co do słabszej fomry piha, era czy pyska - dobrze nawineli.
Linijki sie cytuje bo naprawde mozna w 100% odnieść niektótre wersy do swojego życia i sa powiedziane prostymi słowami.
Zdzadzam sie róznież z tym że płyta jest mocną produkcją.
Płyta bardzo równa, nei ma bardzo złych kawałków ( nie licząc bunusów ) są dobre i lepsze i muzycznie płyta została poprawiona nie tylko pod wzgledem produkcyjnym ale i masteringowym co słychać na kawałkach.
Wielki szacun dla Młodego M za płyte.
Pozdrawiam
kubaat 10-07-2009
jaram sie plyta,
i mam wrazenie ze ludzie ktorym pasi ta plyta nie musza sie rozpisywac na forach i jechac po jakichkolwiek mankamentach
szewskiJANEKat 10-08-2009
Stara Kronika 5 razy lepsza od nowej
kuziekat 10-12-2009
Zwrotka Onara zajebista