Teledysk do 25, z muzyką Świętego i refrenem zaśpiewanym przez rewelacyjną K8 już jest ! Sceneria warszawskiego Toru Służewiec posłużyła jako tło dla historii trójki przyjaciół – Mesa (autora utworu), Adeli Chapońkowskiej (reżyserki i bohaterki pierwszej zwrotki) i Pjusa (rapera, który stracił słuch).
Klip, za który odpowiada kobieta to nowość w „videografii" Tego Typa – tym razem nie zobaczymy roztańczonych niewiast, odkryte zostaną emocje i traumy.
Zdjęcia i montaż autorstwa Filipa Kabulskiego bezbłędnie oddają atmosferę 25, czyli trzeciego i ostatniego już singla z Zamachu na przeciętność Tego Typa Mesa. Co można do tego dodać? Cóż, naprawdę pierwsza klasa - dawno nie widziałem polskiego klipu tak nasyconego emocjami i tak dobrze oddającego głębię utworu. Pustka baru tworzy idealne tło do refleksji a zbliżenia głównych bohaterów dodatkowo wzmacniają wrażenie. Duże brawa.














