Wyobrażacie sobie dwóch wariatów z Wu-Tang Clanu w wytwórni Seana Combsa? Jeśli Rae niezależnie zadebiutował z Only Built For Cuban Linx Pt. II jako najczęściej ściąganym album z iTunes i sprzedał 67 tys. płyt w tydzień, to z solidniejszą promocją, wysokobudżetowym klipem i silnym zapleczem mogłoby być naprawdę nieźle.Jak to zwykle bywa, wszystko zaczęło się od plotki, która wyszła nie wiadomo skąd i nie wiadomo od kogo. Tak czy inaczej, Diddy miał podobno stwierdzić, że chce mieć Raekwona i Ghostface'a w Bad Boy Records.
Zapytany przez dziennikarzy MTV Rae odpowiedział z uśmiechem: "tak, też o tym słyszałem". Okazało się, że takie plany były dyskutowane właściwie od wczesnych lat 90. Chef opowiedział historię jak ochroniarzami Puffy'ego zostały ziomki ze Staten Island, które potem wyśpiewały mu jak to pan Combs podpytywał ich co trzeba zrobić, żeby ściągnąć Wu-Tangowy duet do siebie.
Co ciekawe, Rae jest jak najbardziej otwarty na taką kooperację. Oddając głos samemu Chefowi: "cut them checks Puff, we know what time it is!". Wpadajcie na Spinnera po nowe informacje.














