Są pewne rzeczy, których nie spodziewałem się w życiu zobaczyć. Rzeczy typu Andrzej Lepper w demokraci.pl, Raul Gonzalez w Barcelonie, O.S.T.R. w reklamie jogurtów czy Rick Ross na bicie Statik Selektah. Jak widać "impossible is nothing" (a może raczej "cash rules everything around me"?), bo dziś mamy dla was numer w którym autora Push It usłyszycie na bicie bostońskiego wymiatacza.Jak do tego doszło? Za sprawą Consequence'a, który szykując nowy mixtape The Cons v. 6: Kings Of Queens, postanowił nagrać numer z Rickym. Jako że Cons ma dobre układy z autorem Stick 2 The Script, wszystko odbyło się właśnie na jego bicie.
Dość zaskakujące połączenie stylów brzmi całkiem ciekawie. Tym bardziej, że Selektah przygotował bardzo oszczędny bit, oparty na prostym samplu i delikatnej perkusji, co pozwala w stu procentach skupić się na nawijce. Oczywiście nie powinniście po hipopotamie z Miami spodziewać się kozackich metafor i porównań homeryckich, ale style Consa i Ricka korespondują ze sobą w interesujący sposób. Fajnie też brzmi prosty, wysamplowany refren. Nie jest to żaden hicior ani numer, który nie da wam spać, ale brzmi naprawdę w porządku.














