x

TeTris - relacja z release party "Dwuznacznie"

TeTris przed oficjalnym debiutem przeszedł naprawdę długą i męczącą drogę, a same prace nad Dwuznacznie przedłużały się w nieskończoność. Nic więc dziwnego, że gdy materiał trafił wreszcie do sklepów w całej Polsce, to nadeszła pora na huczne świętowanie.

W tym celu osoby zaangażowane w projekt oraz fani mieli możliwość zebrania się w piątkowy wieczór w warszawskim klubie Mandala, gdzie swoje imprezy promocyjne organizuje m.in. Alkopoligamia. Jak było?


Grubo, klimatycznie i spontanicznie. Mnóstwo znajomych z całego kraju, najlepsza (nie tylko rapowa) muzyka grana przez Qćka i DJ-a Torta oraz prawdziwy Najtlajf. Malutka Mandala wypchana była po brzegi, a i w obszernym ogródku siedziało sporo osób. Widać było, że na Dwuznacznie czekało wielu, a równie wielu z ciekawością oczekiwało niespodzianek przygotowanych przez osoby odpowiadające za jego powstanie. Nikt nie wiedział, co tak naprawdę może się zdarzyć... a i tak niektóre opcje ciężko byłoby przewidzieć. Gdy wszedłem, Tet pełnił rolę imprezowego MC, pomagając DJ-om rozkręcić całość i ściągnąć ludzi na parkiet. Udało się to bardzo dobrze, bo po chwili naprawdę nie było gdzie tańczyć. A jakiś czas potem miejsca pod sceną zrobiło się jeszcze mniej...

Na imprezie zjawił się m.in. W.E.N.A., co zostało skrzętnie wykorzystane. Razem z gospodarzem przechwycił mikrofony, by zagrać Jeden Świat, a później kontynuować wolnostylową sesję. Jako że w klubie nie brakowało freestyle'owców, to wszystko przerodziło się w mały, ale klimatyczny jam zakończony nieoczekiwanym prezentem dla TeTrisa... Z głośników poleciał instrumental Prawa do Bragga, a numer zagrali we dwóch... Muflon i 3-6, wymieniając się co cztery wersy. Mina autora - bezcenna. Chwilę później Tet zarządził koniec mikrofonowych popisów, Tort znów zaczął grać swój set, a przybyli ponownie zaczęli szaleć. I tak aż do białego rana...

PS. A dla fanów Teta mamy dobrą radę - śledźcie spinnerowe komentarze pod newsami o autorze "Dwuznacznie", bo niedługo znajdzie się tu dla was coś naprawdę ciekawego a kto pierwszy ten lepszy. O co chodzi? Nie powiemy - dwuznaczność i tajemnica muszą kręcić się wszędzie.


Komentarze użytkowników(1 of 1)

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music