Kto by pomyślał, że wystarczy pogrzebać w starych taśmach, aby odkryć prawdziwe cuda. Coś takiego przydarzyło się właśnie zespołowi U2. Podczas przygotowywania jubileuszowego wydania albumu The Unforgettable Fire, muzycy natrafili na nieznane, zupełnie zapomniane piosenki! "Słuchałem ostatnio kilku nowych piosenek, które powstały jeszcze w latach 80. Mogę powiedzieć jedno - one brzmią niesamowicie", powiedział Bono w radiu BBC 1.
Część kompozycji miała charakter instrumentalny. Bono postanowił więc wzbogacić je o partie wokalne. Tak było w przypadku niepublikowanego wcześniej utworu White City.
"25 lat temu były tylko perkusja, bas i gitara. Teraz jest też wokal. To zwariowany, zupełnie dziwaczny kawałek (...). Jeszcze nikt go nie słyszał", dodał artysta.
Wszystkie rarytasy poznamy już w październiku. Wtedy to w sklepach pojawi się nowa edycja The Unforgettable Fire z okazji 25-lecia premiery płyty. Mimo upływu lat, muzyka ją wypełniająca do dziś robi wrażenie. To tu znalazły się takie perły jak Pride (In the Name of Love) czy Wire.
Dyskografię U2 zamyka album No Line on the Horizon sprzed pół roku.














