Tuż po informacji o śmierci Michaela Jacksona The Game - razem z całą plejadą gwiazd R&B - nagrał specjalny tribute zatytułowany Better On The Other Side. W nim wspomnial coś o tym, że Jacko chciał, by Game i 50 Cent zakończyli swój beef.
Teraz w ostatnim wywiadzie dla MTV szerzej uchylił rąbka tajemnicy. Okazuje się, że otrzymał w tej sprawie specjalny telefon od Króla Popu!
"Byłem w Kanadzie w trakcie trasy, siedziałem w pokoju i strzygłem włosy. Wtedy do pokoju wpadł manager i powiedział, że MJ chce ze mną rozmawiać.Szybko pobiegłem, by odebrać." Jackson zadzwonił do Game'a specjalnie, by poprosić o przerwanie beefu, który był wtedy w najbardziej szczytowym momencie. Powiedział też, że naprawdę ceni jego muzykę i uczucie, które z niej bije.
Według relacji rapera usłyszał on "Nie wiem jak ci się to spodoba, ale chcę o coś prosić. Nie wiem, jak dokładnie wygląda sytuacja między tobą a 50 Centem, ale chciałbym zostać waszym mediatorem i pomóc wam skończyć ten konflikt, zanim zabrnie on za daleko". Game wyznał też, że Michael chciał nagrać wspólny numer z nim i z Curtisem Jacksonem! Jednak ostatecznie do tego nie doszło, a Game nie ma z rozmowy z Jacksonem żadnej materialnej pamiątki "ale na zawsze będzie miał ją w sercu". Całą wypowiedź dla MTV obejrzycie poniżej.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
akat 7-04-2009
ju noł, ju noł, no ju noł...