x

Solar/Białas "Na Czczo Mixtape" - przedpremierowa recenzja

Po licznych obsuwach już jutro pierwszy mixtape duetu Solar/Białas trafi do Sieci. Zatytułowany Na Czczo i zilustrowany wyjątkowo odjechaną okładką Lisa-Kuli zapowiada się na szaloną mieszankę refleksji z chorymi konceptami.

Link dostaniecie od nas jutro, a już dziś możemy przedstawić wam coś na kształt smaczku, żebyście nie sprawdzali materiału całkowicie na czczo. Mowa o przedpremierowej recenzji.

Pierwsze wrażenie to na pewno pozytywne rozczarowanie w kwestii współpracy, co do której miałem pewne obawy. Spodziewałem się, że Solar będzie dość wyraźnie odstawał od Białasa, jednak poczynił dość spory progres i brzmi wyraziściej niż wcześniej. Rymuje pewniej, konsekwentnie wykształca swoje rapowe ja. Dlatego obaj uzupełniają się całkiem dobrze a numery tworzą spójną całość. Białas daje od siebie porcję stylu i charyzmy a Solar dokłada chore pomysły i kontrowersyjne poglądy. Rzeczywiście to coś pośredniego między ich solowymi projektami.

Całość osadzona jest klasycznej stylistyce. Bity są ciepłe, soulujące i - co ważne przy takich projektach - nie oklepane. Raczej mało znane (poza wyjątkami jak Breathe) ale odpowiednio wyselekcjonowane. Do tego dochodzi bardzo dobry podkład MMX'a i poprawny ISlima. Po stonowanym początku wszystko się rozkręca a podkłady stają się bardziej energiczne. Przejście jest stopniowe, naturalne i pokazuje różnorodność, zachowując spoistość.

Także treściowo jest dość różnorodnie. Sporo tu refleksji odnośnie świata i samego siebie, wytykania własnych wad, przedstawiania swoich poglądów. Ale też ironicznego podejścia do kobiecych świąt (obie części Dnia Ch**a), szalonych odpałów (Nasramy ci w gitarę) czy pomysłowych i przerażających relacji z własnego studia (znakomicie poprowadzone W Moim Studio). Nie jest to typowo punchline'owy projekt, ale celne linijki także można z łatwością znaleźć, odpowiednio powplatane w numery. Wszystko uzupełniają antypropsy, w których materiał mieszają z błotem Fatum (ten sam, który niedawno miał z Białasem beef) i Wiciun_Prosto. Mimo skrajności i mieszanki powagi i szczerości ze specyficznym humorem kolaż wypada jednak całkiem zgrabnie i rozstrzał nie powoduje niespójności.

Na Czczo Mixtape nie jest materiałem idealnym. Znajdziemy tu też słabsze pozycje, część zwrotek już znamy a poczucie humoru (zawarte w numerach i skitach) nie trafi do każdego. Ale słucha się tego naprawdę dobrze, Solar z Białasem mają dużo do powiedzenia i uzupełniają się coraz lepiej a w związku z tym apetyt na danie główne - czyli nadchodzący album - rośnie. Od nas mocne szkolne cztery, skierowane ku plusikowi. Smacznego.


Komentarze użytkowników(1 of 1)

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music