x

"Kiedy życie to thriller" czyli parę słów od siebie [cz.2]

Nic prostszego, można je mnożyć, ale chyba najlepiej zrobił to fantastyczny wykres, który przedstawialiśmy wam wczoraj. Znaleźć tam można obok siebie takie ksywki jak Jay-Z, 2Pac, Grandmaster Flash, Slick Rick, Public Enemy, Three 6 Mafia, Kanye West, T-Pain a nawet Rihanna czy Bjork. Wszyscy oni w swoich - tak różnych - karierach sięgali do dorobku Jacksona. Ale nie tylko oni - gdyby nie Thriller, wideoklipy i - dawniej - opierające się na nich telewizje muzyczne nadal tkwiłyby parę epok w tyle. Nawet dziś rozmach i pomysłowość szokują i Jacksonowych superprodukcji, nijak nie można nawet porównywać z nagim, hipopotamim torsem obwieszonego złotem Ricka Rossa, który widujemy obecnie. Pionierskie układy taneczne, przełamanie granicy między muzyką "czarną" i "białą", które praktycznie ukształtowało dzisiejszy rynek muzyczny. "No matter if you're black or white" - i to za sprawą człowieka, który z powodu skrzętnie ukrywanej choroby łączył oba wizualne bieguny.

Jackson uczynił dzięki swojej muzyce wiele, wywarł niezaprzeczalny wpływ na cały świat w ciągu kariery trwającej prawie całe życie. Ale prośby i marzenia przekazywane w tekstach nadal nie doczekały się spełnienia - świat nie stał się w pełni lepszy, wiele osób głoduje i jest zostawionych samemu sobie, a przytyki rasowe pojawiają się nawet mimo prezydentury Obamy. A i podobnych społecznych głosów w dzisiejszym popie coś brak - zostały tylko imprezy, pieniądze i kobiety. Jackson odszedł więc wychwalany, ale niezrozumiany. Odsłuchiwany, ale nie słuchany. Opłakiwany przez ludzi, którzy nagle rzucili się do sklepów po płyty i media, które piszą, że "nie opuszczą go nigdy", a przez ostatnie 10 lat pracowicie degradowały życie i dorobek. Życie intensywne, pełne sukcesów i cierpień, pozbawione stanów pośrednich. Scenariusz jak z Thrillera...

PS. Zapraszam do dzielenia się swoimi odczuciami odnośnie powyższego tekstu w komentarzach i pisania, co sądzicie o naszym pomyśle na start publikacji felietonów. Ten artykuł powstał poza planem, pod wpływem impulsu, ale także dlatego będę wdzięczny za komentowanie.


Komentarze użytkowników(1 of 1)

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music