To już pewne. We wrześniu w sklepach pojawi się Embryonic - nowa płyta słynnej amerykańskiej formacji The Flaming Lips. Fanów grupy na pewno ucieszy fakt, że będzie to pierwszy dwupłytowy album w jej karierze!
"Mamy gotowy zestaw świetnie brzmiących piosenek", zapowiedział lider zespołu, Wayne Coyne w radiu BBC 6 Music. "Część z nich brzmi jak skrzyżowanie Johna Lennona z Milesem Davisem".
Skąd w ogóle pomysł na dwupłytowy album?
Wayne Coyne wyjaśnia, że w ciągu ostatnich lat zespół długo zastanawiał się nad conceptem płyt oraz doborem odpowiednich piosenek. Teraz muzycy postanowili z tym zerwać."Wreszcie możemy zawrzeć na jednym wydawnictwie wszystkie melodie, jakie chodzą nam po głowach oraz przymknąć oko na ich spójność i myśl przewodnią", powiedział muzyk magazynowi Billboard. "Kilka moich ulubionych albumów - jak The White Album The Beatles czy Physical Graffiti Led Zeppelin (...). właśnie taka jest".
Co z tego wyjdzie, przekonamy się już za kilka tygodni. The Flaming Lips są właśnie w trakcie trasy koncertowej po świecie. Kilka razy pojawią się również w Europie, jednak na występ w Polsce nia ma co liczyć.
Dyskografię zespołu zamyka krążek At War with the Mystics z 2006 roku.














