W miniony poniedziałek trafiła do nas bardzo udana EP-ka Jota, zapowiadająca długo oczekiwany, legalny debiut, a pogoda za oknem wydaje się wreszcie zbliżać do wakacyjnych oczekiwań. Czy jest lepszy moment na przypomnienie klipu do numeru Kolejny Raz?
Track ten to typowo wakacyjny, wyluzowany (jak na Jota przystało) joint, który wpada w ucho i nie chce wypaść. Usłyszałem ostatnio opinię, że to jeden z najlepszych "letniaków" w polskim rapie - i rzeczywiście coś w tym jest.
Bit Urabe buja głową, Jot pływa na nim sprawnie i zwinnie jak zwykle, a soczyste scratche doprawiają obrazu. Wszystko podkreśla równie letni i nienachalny klip, zrobiony przez ekipę DwaEm, który momentami kojarzy się z absolutnie bezkonkurencyjnym królem lata czyli Najlepszymi Dniami Eisa. Mimo scenerii, takim numerom naprawdę nie warto dawać kosza.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
Pituat 6-25-2009
Co do tej epki która ostatnio wyszła, to naprawdę jestem pod wrażeniem. Może niema jakieś flow czy stylu specjalnego ale lirycznie (mimo kilku błędów stylistycznych) i muzycznie naprawdę fajnie i szczerze.