x

MaxFloRec & Goście "Podaj Dalej" [LP] - recenzja

Miałem spore wątpliwości związane z tym wydawnictwem. MaxFloRec wykreowało swój styl muzyczny, i w pewnym momencie słuchacze mogli zacząć się martwić, że wytwórnia Rahima stanie się zbyt przewidywalna. Podaj Dalej to składanka tej wytwórni, na której oprócz jej reprezentantów pojawiają się też mniej i bardziej znani goście. Pomysł znakomity, wykonanie jednak do łatwych nie należy. Ilość polskich składanek, które można uznać za naprawdę dobre albumy, to skromny odsetek.

Ambitny plan, ambitni twórcy, różnorodność, a efekt? MaxFloRec nie jest przewidywalne i bardzo dobrze, że w ten, stricte muzyczny sposób to udowodniło nam wszystkim. Podaj Dalej to naprawdę bardzo ciekawa pozycja.
Już początek z Napadem Na Bank pokazuje, że nie ma tutaj żadnego powielania schematów, a mamy tony kreatywności, która jest dziś naprawdę rzadko spotykana w polskim rapie. Ja osobiście parę razy umierałem ze śmiechu przy tym numerze, a potem wcale nie jest gorzej. Kopruch, którego ostatnio słychać znacznie mniej albo w ogóle, rzucił tutaj numerem, który jest chyba najlepszym obserwacyjnym trackiem tego roku. Ezdode może nie rzucają na kolana treścią, ale przyjemnie bujają. Majkel udowadnia, że jest jednym z najbardziej niedocenianych raperów w Polsce – rewelacyjny głos, mistrzowskie punche, świetny dystans do siebie, oryginalność i ten niesamowity sposób wymowy... Poznaj Majkela to prawdziwa perła, a wers o Clintonie jest naprawdę klasowy („Czuje się jak Bill Clinton, raz że sypiam z Moniką/ Dwa że próby zniszczenia mnie prowadzą donikąd/ Trzy? Paliłem trawkę, a cztery to ludzie/ wolą patrzeć na mój rozporek niż słuchać co mówię").

Potem niestety poziom spada... Cheeba nie powala, Lilu solowo zawodzi, Śliwka Tuitam choć ostatnio przyjemnie nas zaskakiwał, tutaj też nie wypadł już tak świetnie. Fajnie, że znalazła się tutaj Phonoloftaleina, ale szkoda, że jest to znany nam już numer ze Spadam, a nie nowe numery Greena. Banger Boyz Ameryki nie odkrywają, ale są zabawni i potrafią być efektowni. Ze słabszych (oczywiście nie przesadzajmy, wciąż jest to dobry poziom) momentów wyrywa nas numer 3oda Kru, którzy swoją Pełną Hoolturą rozwalają na łopatki. Mistrzowskie zaciąganie gwarą, ze śląskim posmakiem na genialnym bicie... Rewelacja. Sam Rahim potwierdza zwyżkę formy, ze swoim stylem robi się coraz bardziej wyrazisty, a ten bicik niesie go znakomicie. Perełką jest numer Lilu i Reno, którzy chyba powinni pomyśleć o wspólnym albumie (chociaż solówkami też byśmy nie pogardzili). Skorup z Eskobarem znowu rozwalają wszelkie schematy, robią kozacki storytelling, którego łatwiej się słucha niż o nim pisze. Nienajlepiej wypada numer Rahima z niemieckimi MCs.

Podsumowując - mamy do czynienia ze składanką, która co prawda jest trochę nierówna, ale z drugiej strony "równy składak" to oksymoron. Czasami skipujemy, ale do więcej niż połowy numerów wraca się z dużą przyjemnością, a Poznaj Majkela, Napad Na Bank, Przypowieść O Biedronce, Pełno Hooltura i O.N.S. to numery naprawdę świetne. Z czystym sumieniem polecam wszystkim, bo każdy znajdzie tu coś dla siebie. Czwórka z malutkim minusem.

Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

Skorup

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music