x

R.I.P. Jeff Bennett - czytamy oświadczenie zespołu Wilco

Cztery dni temu amerykańską grupą Wilco wstrząsnęła wieść o śmierci jej byłego gitarzysty, Jaya Bennetta. Teraz przyszedł czas na oświadczenie lidera zespołu, Jeffa Tweedy'ego.

"Jesteśmy głęboko zasmuceni tą tragedią", wyznał Tweedy w imieniu muzyków Wilco. "Będziemy za nim tęsknić. W naszej pamięci zapisze się on jako wyjątkowy człowiek, który miał niezaprzeczalny wkład w piosenki i ewolucję zespołu. Jesteśmy z myślami z rodziną i przyjaciółmi Jaya, przeżywającymi teraz naprawdę trudne chwile".

Przyczyny śmierci Bennetta nie są do końca znane. Muzyk zmarł we śnie 24. maja, w wieku 45. lat. Kilka tygodni temu muzyk poddał się operacji przeszczepu biodra.

Bennett grał w Wilco przez siedem lat od założenia zespołu, w 1994 roku. To on razem z Tweedym skomponował materiał na kultowy album, Yankee Hotel Foxtrot. Niestety, atmosfera w grupie była bardzo napięta i Bennett musiał odejść. Niedługo potem, muzyk rozpoczął owocną karierę solową, którą niestety przerwała śmierć.

Dyskografię Wilco zamyka album Sky Blue Sky z 2007 roku. Premiery następnego krążka zespołu możemy spodziewać się już w przyszłym miesiącu.


Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

Skorup

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music