Zwyczajowo w jury Idola pojawia się ktoś przychylny startującym, ktoś złośliwy oraz tak zwany mentor. Tym razem mentorem w amerykańskiej edycji będzie znany z Guns'N'Roses wybitny gitarzysta Slash!''Tak, mam tam być mentorem podczas nadchodzącego tygodnia rocka", przyznaje artysta.
" ... Na początku przyznam, że podchodziłem do tego sceptycznie, ale producenci obiecali mi całkowitą wolność i będę mógł robić co mi się żywnie podoba. Ważniejsze jednak, że kilku wokalistów jest naprawdę dobrych. Pierwszy tydzień pracy z nimi naprawdę przykuł moją uwagę".
Przy okazji na profilu myspace Slasha pojawiło się kilka wiadomości na temat jego nadchodzącej płyty. Jak twierdzi gitarzysta, wszystko idzie świetnie i praca w studiu jest cudowna. Na nadchodzącym krążku ma się pojawić gościnnie kilka sław, w tym sam Ozzy Osbourne.
''Pokażę w tym show co to jest prawdziwy Rock'n'Roll! Życzcie mi szczęścia!'' spuentował całą informację. Istotnie, życzymy.














