Do niezwykłego wydarzenia doszło 4. kwietnia w Nowym Jorku. Dwaj żyjący jeszcze muzycy kultowego zespołu The Beatles, Paul McCartney i Ringo Starr spotkali się na scenie po raz pierwszy od siedmiu lat. Beatlesi zagrali m.in. wielki przebój Liverpoolczyków - With a Little Help from My Friends. Film z wykonaniem tego utworu możecie zobaczyć na Spinnerze - zamieszczamy go poniżej.
Pretekstem do wspólnego muzykowania okazał się koncert charytatywny, zorganizowany przez Fundację Davida Lyncha w nowojorskiej Radio City Music Hall. W sobotni wieczór na scenie zaprezentowali się Sheryl Crow, Moby, Donovan i inni.
Każdy z Beatlesów grał własny set utworów. Podczas występu Paula McCartneya, do gry dołączył się Ringo Star. Razem wykonali solowy numer Paula, Cosmically Conscious oraz wspomnianą piosenkę z najsłynniejszego albumu The Beatles, Sgt. Pepper's Lonely Heart Club Band.
Wieści o wspólnym koncercie McCartneya i Starra docierały do nas od dawna. O projekcie bardzo ciepło wypowiadaął się sam McCartney.
"Z przyjemnością bym to zrobił", przyznał muzyk na łamach prasy. "Od czasu do czasu współpracujemy ze sobą, ale nie zawsze ujawniamy tego efekty".
O efekcie możecie przekonać się już teraz. Zdradzimy tylko, że mimo wieku, obu panom nie brakuje energii!














