x

50 urodziny Flavor Flava

Kojarzycie charyzmatycznego krzykacza z Public Enemy, paradującego przez całe życie z wielkim zegarem na szyi? Oczywiście, przecież taką postać ciężko zapomnieć.

Flavor Flav osiągnął już majestatyczny wiek 50 lat, a okolicznościowa impreza urodzinowa miała miejsce w Nowym Jorku. Jesteście ciekawi, co się tam działo?


Głównym wydarzeniem był koncert Public Enemy, poza nim można było usłyszeć takie legendy jak Ice T czy Grandmaster Melle Mel. Ciekawostką jeśli chodzi o występ PE był fakt, że panowie zamienili się rolami. Hypemanem był więc nie dostojny jubilat, ale frontman składu - Chuck D. Nie zabrakło też nietypowych życzeń i podziękowań. Autorem chyba najciekawszego z nich był sam Flavor. Otóż podziękował on Ice'owi T, za to, że ten... nie skopał mu czterech liter, gdy Flav rozbił jego Ferrari.

Cóż, pozostaje nam życzyć Flavorowi kolejnych 50 lat oraz tego, by zegar na jego szyi bił trochę wolniej. Wszystkiego najlepszego.


Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music