
Zdążyliśmy już przedstawić wam ranking najlepszych singli w USA. Teraz czas na polskie podwórko, bo u nas też działo się sporo i, mimo zmniejszonej intensywności (jedyną telewizją grającą rapowe teledyski jest na dziś YouTube), single trzymały dobry poziom.
Kryteria selekcji pozostają takie same - dany artysta może mieć tylko jeden numer na liście (chyba że są to oddzielne projekty łączące konkretną osobę), a za singiel uznajemy utwór zilustrowany klipem. W ten sposób wybraliśmy szczęśliwą trzynastkę. Jeśli wszystko jasne, to podsumowanie czas zacząć.














