I cóż, że ze Szwecji - mógłby zakrzyknąć fan powermetalu na widok najnowszego teledysku formacji Hammerfall. Klip Any Means Necessary No Sacrifice, No Victory, który ujrzy światło dzienne nakładem Nuclear Blast Records, promuje nadchodzący 20. lutego album. Za teledysk odpowiada reżyser Ivan Colic. Grupa już wcześniej współtworzyła z nim video do utworu Natural High, więc nie było problemu z dotarciem się artystów.
Sam klip nagrywany był w serbskim Belgradzie, "głównie z użyciem green screena, podczas gdy staliśmy na pokrytej piachem podłodze. Wzrok od tego wariował", opowiada nam Joacim Cans, wokalista grupy. "To cholernie nudne, pracować przed... pustką i do tego jeszcze zachowywać się jakby dookoła ciebie działa się masa rzeczy. Zwłaszcza, gdy musiałem udawać, że widzę jak miasto się samo odbudowuje''.
Pomysł na teledysk jest całkiem oryginalny. Kapela znajduje się w samym środku miasta duchów, sceneria "dzień po końcu świata". Zaczynają grać utwór Any Means Necessary (Starając się wyglądać odlotowo - Joacim), a czas wokół nich zaczyna się cofać, rzeczy wracają na swoje miejsca aż do stanu sprzed wybuchu...
Teledysk prezentujemy poniżej. Hammerfall jest w formie.














