Dla niewielu postaci na polskiej scenie rok 2008 był tak wyjątkowy, jak dla łódzkiego MC i producenta Zeusa. Raper - po dekadzie zdobywania doświadczenia i "spłacania długów" w podziemiu - doczekał się możliwości wydania swojego pierwszego, legalnego krążka, który zatytułował Co Nie Ma Sobie Równych. Album został odebrany bardzo pozytywnie - i oprócz bardzo częstych określeń "debiutanta roku", Zeus z niejednych ust usłyszał pewnie, że nagrał najlepszy album roku 2008. Dziś wy możecie przeczytać, co sam zainteresowany uznałby za najlepsze produkcje ubiegłego roku, zarówno w Polsce jak i za granicą.
Polska:
1. Bakflip 12 Nędznych Ludzi
Niesamowite i porywające teksty Janka sprawiły, że przekonałem się do formuły rap-rocka, której totalnie nie trawiłem.
2. O.S.T.R. Ja Tu Tylko Sprzątam
Kolejny, świetny, album w dorobku mojego kolegi.
3. Uśpione Miasto Nie Ma Nas EP
Mimo pewnych problemów technicznych podczas produkcji tej EPki, zespół Uśpione Miasto znów dostarczył mi pozytywnych wrażeń.
4. Cira/Nikon Pali Się
Dopiero niedawno poznałem twórczośc tych chłopaków z Białegostoku, i jestem pod dużym wrażeniem.
5. Jarecki Styldohwil
Numer Łap Ten Bit, wraz z teledyskiem, po prostu mnie powalił - sprawdza się nie tylko jako parodia, moim zdaniem niszczy technicznie tych, którzy robią podobny klimat "na poważnie". Cała płyta to kawał dobrej i oryginalnej muzyki.
USA:
1. Common Universal Mind Control
Moim zdaniem świetny album, przypominający mi miejscami oldschoolwy rap, pokroju Africa Bambaataa. Może się miejscami kojarzyć z albumem Electric Circus. Szczerze polecam.
2. Kanye West 808's & Heartbreak
Niehiphopowy, popowy album, odważnego producenta, o otwartym na muzykę umyśle. Surowe, często opierające się na prostych bębnach i partiach pianina kompozycje, na tym albumie bardzo przypadły mi do gustu.
3. Q-Tip The Renassaince
Płyta na którą, jako fan A Tribe Called Quest czekałem latami, śledząc wszystkie "wycieki" i niepublikowanne oficjalnie produkcje Q-Tipa.
4. Prodigy H.N.I.C. Pt. 2
Świetny powrót, mimo obecności Mobb Deep w G-Unit, na tej płycie pełno jest brudnych, surowych i niekomercynych brzmień.
5. EMC The Show
Miłe zaskoczenie "super-grupy", którą po prostu trzeba zobaczyć na żywo.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
dzeusat 1-27-2009
jestes zwykla kopia ostrego chlopaku!!!zacznij robic cos nowego cos swojego zamiast jechac na sprawdzonych patentach...
majzerat 1-27-2009
masz rację, słuchając jego płyty,już od pierwszego tracka przypominał mi ostrego.
kostekat 1-28-2009
nie jest na pewno kopią ostrego. Zrobił dobrą płytę i szacunek dla niego za to
PTPat 1-27-2009
Kurwa co to ma znaczyć, kto przesądza tym czyja płyta jest debiutem roku, bo jeśli Fani to PTP "ulice tego słuchają" jest debiutem roku, na pewno nie jest kopią Ostrego
YaDadat 1-27-2009
Cytując pewnego rapera z Warszawy "jedyne co mają wspólne to zajebisty poziom".
Aat 2-14-2009
Na 100% NIE JEST klonem Ostrego. Ma swój styl i CNMSR to jedna z najlepszych płyt w 2008.
erpeemat 3-30-2009
trzeba byc gluchym zeby porownywac OSTRego do Zeusa, zupelnie inaczej brzmia