2008 to zdecydowanie udany muzycznie rok dla Buna. A otworzył go esencjonalnie południowy, bujający głową singiel z albumu II Trill. Do tego celnie krytykujący pozujących na gangsterów żółtodziobów. Po prostu klasa. Nawet Sean Kingston wypadł tu dobrze.















Komentarze użytkowników(1 of 1)
damianoat 11-16-2009
suuper