x

Legendarny gitarzysta The Stooges nie żyje!

Mamy bardzo smutną wiadomość dla fanów The Stooges. W wieku 60 lat zmarł gitarzysta grupy, Ronald "Ron" Asheton.

Ciało muzyka odnalazła dziś rano policja w jego domu, w rodzinnej miejscowości Ann Arbour niedaleko Detroit. Jak podaje lokalna gazeta Ann Arbour News, Asheton zmarł kilka dni wcześniej. Prawdopodobnie przyczyną śmierci był atak serca.

Ron Asheton zdobył popularność jako gitarzysta wspomnianej wcześniej formacji, The Stooges. Grał on na wszystkich płytach zespołu i współtworzył sporą część materiału. Grupa działała tylko kilka lat, od 1967 do 1974 roku i zdołała nagrać tylko trzy płyty. The Stooges są dziś totalną klasyką, a ich dorobek traktuje się jako przedsmak punkowej rewolty, która nadeszła dekadę później.



Po rozpadzie grupy, Asheton współpracował z takimi zespołami jak The New Order, Dark Carnival i The Powertrane.

W 2003 roku The Stooges reaktywowało się. Cztery lata później formacja wydała album The Weirdness, który został przyjęty z mieszanymi uczuciami.

Ron Asheton trafił do przygotowanego przez magazyn Rolling Stone rankingu stu najlepszych gitarzystów wszech czasów. Muzyk zajął wysokie, 29. miejsce.

Poniżej prezentujemy jeden z najbardziej znanych numerów The Stooges, I Wanna Be Your Dog.


Dodaj komentarz

Reklama

Artysta Tygodnia:

WaldemarKasta

NASI BLOGGERZY

  • Mateusz Natali Mateusz Natali
    Młody, uzależniony od pasji. Nałogowo pali mikrofony, chłonie dożylnie rap od boombapu po południe.
  • Robert Inglot Robert Inglot
    Kolekcjoner dobrych melodii i niebanalnych brzmień. Dźwięki durne i wtórne omija szerokim łukiem.
  • Daniel Wardzinski Daniel Wardzinski
    Fanatyk i fundamentalista. Bardzo niebezpieczny dla społeczeństwa. Za generalizowanie i stereotypy przegryza tętnice.

BLOG ROLL

AOL Music